redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
METRYKA WATKU DYSKUSYJNEGO
  Dyscyplina  
  Status  Wątek aktywny ogólnodostępny
  Wątek założył  pawelzylicz (2018-01-02)
  Ostatnio komentował  1dorota (2018-01-29)
  Aktywnosc  Komentowano 8 razy, czytano 853 razy
  Lokalizacja
 aaa - brak lokalizacji
Do tego tematu podpięte są newsy:
Jak zacząć biegać?(Joanna Wrzos, 2018-01-02)
 

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ W TYM WĄTKU

POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH



pawelzylicz
Paweł Żylicz

Ostatnio zalogowany
2018-05-22
18:11

 2018-01-02, 06:24
 Jak zaczać biegać?
A ja akurat nie stosuję rozgrzewki przed treningiem, rozgrzewką jest ubranie się, zawiązanie butów i wyjście n dwór, chyba że jest zimno to chwilę poskaczę, zanim garmin połączy się z satelitami ;) Przed startami owszem, rozgrzewka jest bardzo ważna, by wejść w ten rytm biegowy :) Wtedy minimum 2 kilometry, a nawet potrafiłem przebiec 5 km na rogrzewce :)

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA


Jarek42
Jarek Kosoń

Ostatnio zalogowany
2018-08-20
10:54

 2018-01-02, 08:37
 
Jak ktoś nie lubi biegać, to trudno go do tego przymusić. Bieg jako taki jest nudny. Biegnie się biegnie, męczy się męczy, a efekty są zazwyczaj mało widoczne. Osobiście lubię biegać i niepotrzebne mi są dodatkowe bodźce w postaci zawodów, pięknej przyrody czy pięknych koleżanek :) Ale musi być stoper i muszę rywalizować ze samym sobą. Fajnie jest w czasie biegu gdy człowiek się męczy, fajnie jest po biegu gdy można odsapnąć. W ogóle jest fajnie.
Jeśli chodzi o rozgrzewkę teraz robię dokładnie 10 minut - gdzieś na moim blogu opisałem to dokładnie. Przed startem w zawodach staram się więcej, ale te 10 minut to minimum. Jak robiłem rozgrzewkę dłuższą, to bardzo mi się dłużyło i było to bardzo męczące. Jak się zacznie bieg wolniej, to się organizm rozgrzeje. Jeśli chce się od razu na maksa, to trzeba się dłużej rozgrzewać. Kiedyś gdy o każdej porze dnia i nocy mogłem biegać dyszki poniżej 40 minut, to się wcale nie rozgrzewałem (lub bardzo niewiele) na treningach. Na zawodach było to to konieczne.
Wiem, że zawodowcy i szybcy amatorzy rozgrzewają się długo. Kiedyś słyszałem coś takiego - im jesteś lepszy tym dłużej musisz się rozgrzewać. To ma sens.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (162 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (17 sztuk)

 



bolo96
Arkadiusz

Ostatnio zalogowany
2018-07-04
11:11

 2018-01-02, 14:51
 ROZGRZEWKA
Dla mnie rozgrzewką w treningu jest 10 lub 15 minut truchtu właśnie w tym treningu. W przypadku gdy mam jakieś przebieżki, zabawę biegową lub podbiegi to po truchcie wykonuję ćwiczenia dogrzewające i dopiero część główną treningu. Przed zawodami zawsze około 2km truchtu i 500m biegnę tempem docelowym w danych zawodach i na razie jest mi z tym dobrze.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (75 sztuk)


asiaawrzos
Joanna Wrzos

Ostatnio zalogowany
2018-03-01
10:32

 2018-01-02, 18:29
 
2018-01-02, 06:24 - pawelzylicz napisał/-a:

A ja akurat nie stosuję rozgrzewki przed treningiem, rozgrzewką jest ubranie się, zawiązanie butów i wyjście n dwór, chyba że jest zimno to chwilę poskaczę, zanim garmin połączy się z satelitami ;) Przed startami owszem, rozgrzewka jest bardzo ważna, by wejść w ten rytm biegowy :) Wtedy minimum 2 kilometry, a nawet potrafiłem przebiec 5 km na rogrzewce :)
Zawsze się rozgrzewajmy! Nie tylko przed zawodami 😀

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (1 wpisów)


asiaawrzos
Joanna Wrzos

Ostatnio zalogowany
2018-03-01
10:32

 2018-01-02, 18:30
 
2018-01-02, 08:37 - Jarek42 napisał/-a:

Jak ktoś nie lubi biegać, to trudno go do tego przymusić. Bieg jako taki jest nudny. Biegnie się biegnie, męczy się męczy, a efekty są zazwyczaj mało widoczne. Osobiście lubię biegać i niepotrzebne mi są dodatkowe bodźce w postaci zawodów, pięknej przyrody czy pięknych koleżanek :) Ale musi być stoper i muszę rywalizować ze samym sobą. Fajnie jest w czasie biegu gdy człowiek się męczy, fajnie jest po biegu gdy można odsapnąć. W ogóle jest fajnie.
Jeśli chodzi o rozgrzewkę teraz robię dokładnie 10 minut - gdzieś na moim blogu opisałem to dokładnie. Przed startem w zawodach staram się więcej, ale te 10 minut to minimum. Jak robiłem rozgrzewkę dłuższą, to bardzo mi się dłużyło i było to bardzo męczące. Jak się zacznie bieg wolniej, to się organizm rozgrzeje. Jeśli chce się od razu na maksa, to trzeba się dłużej rozgrzewać. Kiedyś gdy o każdej porze dnia i nocy mogłem biegać dyszki poniżej 40 minut, to się wcale nie rozgrzewałem (lub bardzo niewiele) na treningach. Na zawodach było to to konieczne.
Wiem, że zawodowcy i szybcy amatorzy rozgrzewają się długo. Kiedyś słyszałem coś takiego - im jesteś lepszy tym dłużej musisz się rozgrzewać. To ma sens.
Też to słyszałam i to prawda 😊 pozdrawiam!

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (1 wpisów)


asiaawrzos
Joanna Wrzos

Ostatnio zalogowany
2018-03-01
10:32

 2018-01-02, 18:32
 
2018-01-02, 14:51 - bolo96 napisał/-a:

Dla mnie rozgrzewką w treningu jest 10 lub 15 minut truchtu właśnie w tym treningu. W przypadku gdy mam jakieś przebieżki, zabawę biegową lub podbiegi to po truchcie wykonuję ćwiczenia dogrzewające i dopiero część główną treningu. Przed zawodami zawsze około 2km truchtu i 500m biegnę tempem docelowym w danych zawodach i na razie jest mi z tym dobrze.
💪👌✊ pozdrawiam i życzę sukcesów ☺

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (1 wpisów)


zbig
Zbyszek Kapu¶ciński

Ostatnio zalogowany
2018-08-20
14:13

 2018-01-10, 14:33
 
Rozgrzewka jest bardzo ważna. Po pierwsze dla serca, po drugie dla mięśni, ścięgien, kości i stawów.
Gdy ktoś jest młody ok. ale z wiekiem wszystko staje się mniej elastyczne, szczególnie u mężczyzn. Kobiety są bardziej "wiotkie". Łatwo potem coś zerwać, naderwać, ukruszyć a potem jest płacz, że nie można biegać. Rozgrzewkę często zaniedbują początkujący amatorzy, którzy się dosłownie zachłysnęli bieganiem, modą na bieganie. Tacy zazwyczaj wstali od pilota TV i zachłystują się nowymi życiówkami. Często mają nadwagę, a ich ciała zupełnie nie są przystosowanie do sportu. Wyniki bardzo szybko się poprawiają. I nagle TRACH! Coś pękło, strzeliło...nie biegam. Miesiąc leczenia, a ich organizmy szybciutko na nowo nabierają wagi i do tego z nawiązką magazynują jeszcze więcej tłuszczyku. W rezultacie waga wzrasta, a często kontuzja nie jest do końca doleczona. Ponownie ubierają buty i wychodzą biegać. (znów bez rozgrzewki). I... TRACH. Sytuacja się powtarza i koniec z bieganiem. Jest to bardzo częsty scenariusz. Polecam się rozgrzewać i rozciągać i to nie tylko przed samymi zawodami. Zawsze.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (215 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (52 sztuk)

 



1dorota

Ostatnio zalogowany
2018-01-29
22:12

 2018-01-29, 22:16
 
LINK: https://www.goonnutrition.pl/pl/c/Odzywki-bialkowe/1
Potrzebuje porady osób, które już biegają od dłuższego czasu. Czy stosujecie jakieś odżywki białkowe, przed lub po treningu? Jeśli tak to jakie? Czytałam gdzieś, że po dość intensywnym treningu powinno się uzupełniać poziom białka w organizmie, bo dzięki temu organizm szybciej się regeneruje. Chłopak z którym kiedyś biegałam poleca mi odżywki białkowe firm GoOnNutrion: https://www.goonnutrition.pl/pl/c/Odzywki-bialkowe/1 Cały czas waham się czy je kupić czy nie. Czy takie odżywki białkowe przynoszą wogóle jakieś rezultaty?
Chciałabym wrócić znowu do biegania i wziąć udział na wiosnę w kilku maratonach

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA


DODAJ SWÓJ KOMENTARZ W TYM WĄTKU

POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH





Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768