redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
Żywiec, 06 sierpnia 2020, 14:30, 572/170917
JGrzywaczewska
Justyna
Grzywaczewska
Chudy Wawrzyniec: już w sobotę rywalizacja w ramach mistrzostw Polski

LINK 1: STRONA INTERNETOWA BIEGU
LINK 2: PROFIL BIEGU NA FB
LINK 3: WIĘCEJ INFORMACJI W KALENDARZU
LINK 4: MAPA UCZESTNIKÓW BIEGU
LINK 5: ZOBACZ WYNIKI Z 2019 ROKU - 83 KM
LINK 6: ZOBACZ WYNIKI Z 2019 ROKU - 53 KM
LINK 7: ZOBACZ WYNIKI Z 2019 ROKU - 20.7 KM
LINK 8: ARCHIWUM: ŻYWIEC



      

Tegoroczna edycja ultramaratonu Chudy Wawrzyniec odbędzie się w formule trzydniowej – pierwsi zawodnicy ruszą na trasy już w sobotę, 8 sierpnia, a kolejni 9 i 15 sierpnia. Chudy Wawrzyniec to trzy dystanse: 100, 80 i 50 km. Biegiem towarzyszącym jest Mała Rycerzowa - 20 km. Łącznie na listach startowych jest blisko 1000 zawodników. Podczas sobotniej rywalizacji na trasie 80 km odbędą Mistrzostwa Polski w Biegu Górskim na Ultra Dystansie.

Chude Mistrzostwa

Rok 2020 jest trudny nie tylko dla organizatorów, którzy przez kilka miesięcy odwoływali biegi, zamiast je organizować, ale także dla biegaczy – ci czołowi podkreślają, że przygotowania do sezonu były przez pandemię utrudnione, a planowanie startów przez długi czas wstrzymane, co jeszcze bardziej komplikowało proces treningowy. Miejmy jednak nadzieję, że zawodnicy, którzy pojawią się na starcie sobotnich mistrzostw Polski są w pełni sił i zapewnią nam wielkie emocje.

Na liście startowej są m.in. Edyta Lewandowska, Ewa Majer, Dominika Stelmach, Paulina Tracz, Robert Faron, Bartosz Gorczyca, Rafał Kot, Kamil Leśniak i Sebastian Sikora.

Bartosz Gorczyca to dwukrotny zwycięzca Chudego Wawrzyńca na dystasie 80 km. W tym roku przeprowadził się na pogranicze Beskidu Żywieckiego i Śląskiego, na terenie których odbywa się bieg. Czy w związku z tym czuje się wyjątkowo pewnie przed startem?

- Znajomość trasy według mnie daje ogromny komfort psychiczny – wiem, jak rozłożyć siły na bieg, gdzie biec wolniej, gdzie szybciej, gdzie można sobie pozwolić na atak lub ewentualne odpuszczenie, by odsapnąć. Oprócz samego przygotowania do biegu, znajomość trasy postawiłbym na drugim miejscu – podkreśla Bartosz Gorczyca, multimedalista mistrzostw Polski w biegach górskich - Prawdą jest, że mieszkam w pobliżu trasy Chudego, ale przyznam szczerze, że nie trenowałem na tych szlakach w tym roku. Nie jest mi to potrzebne, bo znam trasę na pamięć. Wiem, że formuła biegu z dwoma punktami odżywczymi jest trudna i jestem na to gotowy. Brak obiegania się na tej trasie w pewnym sensie pozwala „zatęsknić” do powrotu na nią, przez co wyścig staje się jeszcze przyjemniejszy.

Wyróżniki imprezy

Trasy Chudego Wawrzyńca i Małej Rycerzowej (tak nazywa się bieg na 20 km) rozpoczynają się w Rajczy, a kończą w Ujsołach. W edycji 2020, ze względu na obostrzenia związane z pandemią koronawirusa, starty będą odbywać się w interwałach czasowych. Ciekawostką jest fakt, że ostateczną decyzję o dystansie, biegacze startujący w Chudym podejmują już na trasie – po minięciu 40. kilometra.

Kilka kilometrów przed miejscem rozejścia tras – na punkcie odżywczym zorganizowanym w schronisku na Przegibku będzie na biegaczy czekała grupa niezwykłych kibiców – młodzi muzycy z Fundacji Braci Golec będą grać i śpiewać, motywując do wysiłku, a jednocześnie odwdzięczając się zawodnikom za pomoc w postaci pakietów charytatywnych. W tym roku udało się zebrać 4305,60 zł – to kwota, dzięki której podopieczni Fundacji m.in. mogli wziąć udział w obozie górskim.

Na trasach Chudego Wawrzyńca kibicować będą także twórcy akcji Czyste Beskidy oraz członkowie Żywieckiej Fundacji Rozwoju.

Więcej szczegółów o imprezie znajduje się na stronie www.chudywawrzyniec.pl. Informacje dotyczące biegu pojawiają się też regularnie na profilu imprezy na Facebook’u. Zapisy na starty 9 i 15 sierpnia są nadal możliwe – w biurze zawodów.

Organizatorem Chudego Wawrzyńca jest Fundacja Krok do Natury. Honorowy patronat nad imprezą objęli Marszałek Województwa Śląskiego i Starosta Żywiecki.



Komentarze czytelników - 22podyskutuj o tym 
 

Henryk W.

Autor: Henryk W., 2020-08-12, 10:44 napisał/-a:
Michał, o piwie to nawet nie piszesz bo bez niego to wiadomo ....ani rusz :)

 

Admin

Autor: Admin, 2020-08-12, 11:03 napisał/-a:
Wiem, że teraz popełnię świętokradztwo, ale ja piwa nie piję. Serio serio :-)

 

Henryk W.

Autor: Henryk W., 2020-08-12, 11:23 napisał/-a:
Dobrze, że się własnie wyspowiadałeś, jeszcze obiecaj poprawę :)

 

benek

Autor: benek, 2020-08-12, 17:03 napisał/-a:
... i nie tańczysz w klubach :)

 

Skoczek

Autor: Skoczek, 2020-08-13, 12:26 napisał/-a:
Brawo Michał!! Też byłem i powiem, że trasa piękna! A ostatnie 5 km...? Będzie, co wspominać! 😊😊👏👏 Brawa dla wszystkich uczestników. Ps. Ja taż mam prawie 50 lat 😊😊😊

 

Admin

Autor: Admin, 2020-08-14, 23:17 napisał/-a:
Ja ostatnie 5 km wyparłem. Nie zamierzam wspominać :-)

 

zwolo

Autor: zwolo, 2020-08-18, 12:13 napisał/-a:
Trasa jest bardzo przyjemna i urozmaicona. Jest błoto, kamienie, korzenie i wszystko co czyni trail pięknym :).

W tym roku udało mi się wrócić na trasę Chudego po raz trzeci po pięciu latach przerwy. Było wspaniale :).
Gratulacje dla organizatorów. W tych trudnych warunkach udało wam się zorganizować fajne zawody ze sportową rywalizacją i kameralną atmosferą :).

Bardzo podobają mi się biegu trailowe właśnie w tej formule :)

 

Szamot

Autor: Szamot, 2020-08-19, 11:57 napisał/-a:
Dzięki za filmik. :-) Mam takie pytanie, na starcie miał Pan ze sobą regulaminowy litr napoju czy może więcej? No i podczas całego biegu ile litrów napoju Pan wypił?

 

Admin

Autor: Admin, 2020-08-19, 15:06 napisał/-a:
Niestety jestem grubym biegaczem który się bardzo poci, więc pewnie wielu się zdziwi, ale na starcie miałem: 2 x 0.7 Oshee + 4 x 0.5 Oshee. Na 26 km w miejsce wypitych płynów w schronisku dokupiłem colę 0.5 + 2 x oshee 0.5, plus dotankowałem jedną pustą butlę 0.7 wodą + plus sporo wypiłem na miejscu. Na drugim punkcie także piłem ale już od organizatorów, nie wiem ile :-)Na mecie zostało mi tylko jedno 0.5 Oshee

Czyli wypiłem w 11 godzin ponad 6-6.5 litrów płynów.

 

Szamot

Autor: Szamot, 2020-08-19, 20:30 napisał/-a:
Ja się nie zdziwię bo nie wiem czy to dużo czy mało :) Rozumiem, że na starcie ponad 3 litry. Moje laickie wyobrażenie było takie, że 1 litr wystarczy bo im mniej tym lżej w plecaku, no ale bym się chyba przeliczył, bo z tego co przeczytałem, pierwsze schronisko gdzie można coś dokupić jest dopiero na około 26 kilometrze.
Dzięki za odpowiedź.

 




Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768