redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
Żywiec, 26 lipca 2020, 12:14, 549/125240
JGrzywaczewska
Justyna
Grzywaczewska
Chudy Wawrzyniec 2020: trzy dni rywalizacji

LINK 1: STRONA INTERNETOWA BIEGU
LINK 2: PROFIL BIEGU NA FB
LINK 3: WIĘCEJ INFORMACJI W KALENDARZU
LINK 4: MAPA UCZESTNIKÓW BIEGU
LINK 5: ZOBACZ WYNIKI Z 2019 ROKU - 83 KM
LINK 6: ZOBACZ WYNIKI Z 2019 ROKU - 53 KM
LINK 7: ZOBACZ WYNIKI Z 2019 ROKU - 20.7 KM
LINK 8: ARCHIWUM: ŻYWIEC



      

Rok 2020 wywrócił do góry nogami rynek biegowy w Polsce i na świecie. W czerwcu wróciła rywalizacja w kameralnych biegach, a także tych organizowanych na długich dystansach – głównie w górach. Jedną z imprez, która odbędzie się w sierpniu jest ultramaraton Chudy Wawrzyniec w Beskidzie Żywieckim.

Formuła zawodów została zmodyfikowana – biegacze będą startować indywidualnie, przez trzy dni - 8, 9 i 15 sierpnia. Trwa dodatkowa rejestracja.

Chudy Wawrzyniec to jeden z najstarszych biegów górskich w Polsce – pierwsza edycja odbyła się w 2012 roku. Tegoroczne zawody odbędą się na dystansach 50, 80 i 100 km, a dla mniej zaprawionych w bojach będzie 20-kilometrowa, „młodsza siostra” Chudego - Mała Rycerzowa.

Na trasie 80 km rywalizować będą czołowi polscy biegacze, bowiem dystans ten to Mistrzostwa Polski w Biegu Górskim na Ultra Dystansie. Na liście startowej są m.in. Edyta Lewndowska, Bartosz Gorczyca i Kamil Leśniak – cała trójka ma na koncie medale mistrzostw Polski z biegów górskich, a Edyta dodatkowo worek medali z biegów ulicznych oraz stadionowych.

Trasy Chudego Wawrzyńca i Małej Rycerzowej rozpoczynają się w Rajczy, a kończą w Ujsołach. Ciekawostką jest fakt, że ostateczną decyzję o dystansie, biegacze startujący w Chudym podejmują już na trasie – po minięciu 40. kilometra.

Dodatkowe zapisy

Zawodnicy, którzy byli zgłoszeni do udziału w zawodach w I terminie wybierali dzień startu spośród 8, 9 i 15 sierpnia. Część zawodników zrezygnowała z biegu lub przepisała pakiet startowy na przyszły rok, co pozwoliło uruchomić dodatkowe zapisy

– Udostępniliśmy 150 miejsc dla osób, które nie zdążyły zapisać się w styczniu i lutym, bo właśnie w lutym wyczerpał się limit miejsc – mówi Piotr Książkiewicz, organizator Chudego Wawrzyńca – Nasza tegoroczona formuła zakłada, że – poza zawodnikami z mistrzostw Polski - każdy startuje sam, między godziną 4 a 10. Meta jest otwarta do godziny 21, więc każdy musi oszacować, o której powinien ruszyć na trasę, żeby zmieścić się w limicie czasu.

Ten wynosi 16 godzin. To nasza tegoroczna formuła w wielkim skrócie, istotnych szczegółów jest znacznie więcej, a znaleźć je można na stronie biegu www.chudywawrzyniec.pl
– podkreśla Książkiewicz, który w maju, w ramach treningu przebiegł najdłuższą z tras Chudego.

Bieganie charytatywne

Edycja 2020 jest kolejną, w której biegacze mogą zaangażować się w pomoc Fundacji Braci Golec, która rozwija talenty muzyczne dzieci z Żywiecczyzny. W tym roku w ramach pakietów charytatywnych udało się zebrać 4305,60 zł – to kwota, dzięki której podopieczni Fundacji mogli wziąć udział w obozie górskim. Dodatkowo biegacze licytowali numery startowe, a dochód z licytacji został przekazany: wspomnianej Fundacji Braci Golec, Żywieckiej Fundacji Rozwoju, Hospicjum Pomorze Dzieciom oraz na rzecz akcji Czyste Beskidy.

Więcej szczegółów o imprezie i zapisy znajdują się na stronie www.chudywawrzyniec.pl. Informacje dotyczące biegu pojawiają się też regularnie na profilu imprezy na Facebook’u.

Organizatorem zawodów jest Fundacja Krok do Natury. Honorowy patronat nad imprezą objęli Marszałek Województwa Śląskiego i Starosta Żywiecki.



Komentarze czytelników - 10podyskutuj o tym 
 

Szamot

Autor: Szamot, 2020-07-31, 22:32 napisał/-a:
Witam, mam takie pytanie. Rozumiem, że limit na 50 km jest 16 godzin (wydaje mi się, że to wystarczająco dla kogoś mało wprawionego w tego typu biegach, ale może mi się tylko wydaje). Czy ktoś może mi napisać ile czasu mniej więcej może zająć pokonanie tej trasy dla kogoś, który powiedzmy na podbiegach będzie szedł, a na zbiegach i równych odcinkach w miarę możliwości truchtał? Wiem, że to oczywiście zależy od indywidualnych możliwości osoby, ale chciałem wiedzieć czy ktoś kto w jako takim tempie będzie się przemieszczał do przodu (z przewagą szybkiego chodu) powinien spokojnie zmieścić się w limicie?

 

snail

Autor: snail, 2020-08-01, 00:00 napisał/-a:
Ja ostatnio w Tatrach pokonując podobnie trasę o długości 47km zrobiłem to w 9h30. Tyle, że przewyższeń miałem nieco więcej i niektóre zbiegi dość niebiegowe z uwagi na trudności techniczne, burzę i dużą liczbę turystów.
Myślę, że tempo poniżej 10min/km jest osiągalne dla takiego marszobiegacza w tej imprezie czyli na 50km wyjdzie to poniżej 8h30.

 

Szamot

Autor: Szamot, 2020-08-02, 15:58 napisał/-a:
Myślę, że 8 i pół godziny to w bardzo optymistycznej wersji jak dla przeciętnego biegacza. Dzięki za odpowiedź.

 

benek

Autor: benek, 2020-08-02, 19:56 napisał/-a:
Limit faktycznie jest bardzo duży jak na bieg na 50 km jednak ten bieg ma jeszcze jedną trudność - jedn punkt ozywczy na całej trasie na 36 km.

Na trasie są jeszcze dwa dodtakowe schroniska gdzie można uzupełnić płyny (Schronisko Wielka Racza ok 24 km i Bacówka na Rycerzowej ok 45 km).

Trasa jest "biegowa" nie wymagająca technicznie jednak jest trochę odsłoniętego terenu gdzie słońce daje popalić.

 

Admin

Autor: Admin, 2020-08-03, 06:37 napisał/-a:
Dziękuję za te informacje. Znaczy się jest szansa, że zmieszczę się w czasie? Ewentualnie czy mogę liczyć na certyfikat że zostałem zdjęty na 42 km? :-)

 

tytus :)

Autor: tytus :), 2020-08-03, 14:58 napisał/-a:
Chyba nie jesteś gorszy ode mnie?
50+ zajęło mi 12:24:27 przy prawie godzinnej "reanimacji" na Przegibku, zgubiłem kasę z plecaka i nie mogłem nic dokupić do picia na Wielkiej Raczy a upał był przeraźliwy, dopiero na Przegibku piłem i piłem..... wodę bo kasy nie miałem i piwem nie mogłem się raczyć. A na mecie było, ale bezalkoholowe.

 

Szamot

Autor: Szamot, 2020-08-03, 20:07 napisał/-a:
Kurde, to chyba ponad moje siły porywać się na taki dystans. Trzeba wziąć pod uwagę, że plecak też musi trochę ważyć bo wypada mieć napoje i jakieś żarcie na cały dystans. Jest jeszcze krótsza opcja, bieg „Mała Rycerzowa”, 20 km z limitem 5 godzin. Może lepiej kiedyś o tym pomyśleć...

 

tytus :)

Autor: tytus :), 2020-08-03, 22:48 napisał/-a:
nie pękaj, jak ja dałem radę to KAŻDY moze

 

benek

Autor: benek, 2020-08-05, 11:17 napisał/-a:
Mała Rycerzowa to dobry kompromis. Są tam soczyste podbiegu, duże zbiegi i łade widoki. Zobaczysz czy Ci się spodoba bieganie w góach i podejmiesz decyzje czy chcesz iść w to dalej.

Baskid Żywiecki jest fantastyczny.

 

Szamot

Autor: Szamot, 2020-08-07, 22:06 napisał/-a:
Kiedyś brałem udział w biegu górskim (oczywiście na wiele krótszym dystańskie) i delikatnie mówiąc wypadło to dość mizernie. Wiem, że to nie moja bajka, ale mimo wszystko chciałbym jeszcze raz podjąć wyzwanie (przynajmniej dziś mam takie zdanie). No, ale to dopiero najwcześniej za rok...

 




Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768