redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
Rumunia, 03 wrzesnia 2019, 07:39, 737/143201
puchacz
Andrzej
Puchacz
Rumunia, Braszow: relacja z IAU Mistrzostwa Świata w biegu na 50 km

LINK 1: ARCHIWUM: ZAGRANICA - RUMUNIA



      

Reprezentanci 28 krajów pojawili się na starcie Mistrzostw Świata na 50 km, które odbyły się w Braszowie, w Rumunii. Uczestnicy mieli do pokonania 1 pętlę 5 km, a następnie 5 pętli po 9 km.

Na bardzo wysokim poziomie stała rywalizacja kobiet. Zaraz po starcie prowadzenie objęły dwie Brytyjki - Alyson Dixon i Helen Davies. Po 10 km Dixon (rekord życiowy w maratonie – 2:29:06) miała już kilkanaście sekund przewagi nad koleżanką i ostatecznie to ona zwyciężyła poprawiając o 1:19, należący do reprezentantki RPA Frith van der Erwe, 30-letni rekord świata na tym dystansie.

Helen Davies zajęła miejsce drugie z czasem 3:09:16, Na trzecim miejscu przez znaczną część dystansu biegła Irlandka Caitriona Jennings, ale najwyraźniej na tym mało znanym w Polsce dystansie kryzys wypada po 40 km, bo wtedy Irlandka zdecydowanie obniżyła tempo i ostatecznie ukończyła bieg na 7. pozycji tracąc do trzeciej na mecie Hiszpanki Alicii Perez – 4:41.

Bardzo dobrze spisała się polska reprezentantka Dominika Stelmach, która przez większą część dystansu biegła na 5. miejscu i ostatecznie do mety dobiegła jako czwarta, z czasem 3:17:07 tracąc do brązowej medalistki 1:16, poprawiając swój rekord życiowy. Nota bene Dominika utrzymuje się od 2017 w ścisłej czołówce światowego rankingu w biegu na 50 km.

Na 28. miejscu bieg ukończyła specjalistka od biegów 24-godzinnych, brązowa medalistka ubiegłorocznych Mistrzostw Europy w tej konkurencji Małgorzata Pazda-Pozorska, z czasem 3:37:04, a na 43. mistrzyni Polski na 100 km - Paulina Janik – 3:51:06. Polski zajęły 5. miejsce w klasyfikacji drużynowej.

Zupełnie inaczej przebiegała rywalizacja meżczyzn. Na czele długo utrzymywała się kilkunastoosobowa grupa zawodników, wśród nich uważany za faworyta rekordzista świata na 100 km, Japończyk Nao Kazami. Wszystko rozstrzygneło się na ostatniej pętli. W jej połowie w walce o zwycięstwo liczyli się tylko Hiszpan Iraitz Arrospide (maraton 2:13:23) i reprezentant RPA Lungile Gonqua, zwycięzca Maratonu Dwóch Oceanów z 2017.

Ostatecznie to Hiszpan został mistrzem świata ustanawiając rekord Europy czasem 2:47:42, Gonqua (specjalista od 50 km, a właściwie od 56-km Maratonu Dwóch Oceanów) poprawił swój rekord życiowy – 2:48:26, Brązowy medal zdobył Brytyjczyk Daniel Nash – 2:49:01. Nao Kazami zajął 9. miejsce, ale i tak poprawił swój rekord życiowy.

Paweł Kosek zajął 27. miejsce – 3:05:13, a Jarosław Lubiński 33. z czasem – 3:07:34. Obaj reprezentanci Polski poprawili swoje rekordy życiowe na 50 km.

Komentarze czytelników - 1podyskutuj o tym 
 

arrek777

Autor: arrek777, 2019-09-08, 20:10 napisał/-a:
no patrzę raczej nie na medal ale na urodę trzeba pogratulować medalu ale i tak najwięcej witaminy mają ,,Polskie dziewczyny,, i żadna kobieta nie będzie w tym lepsza BRAWO

 




Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768