redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
Rybnik, 01 lipca 2019, 07:00, 777/172213Organizator
Węgier Gregor László wygrał X PKO Rybniki Półmaraton Księżycowy

LINK 1: STRONA INTERNETOWA BIEGU
LINK 2: STRONA INTERNETOWA ORGANIZATORA
LINK 3: WYSTAW OCENĘ W RANKINGU
LINK 4: WYNIKI BIEGU - PÓŁMARATON
LINK 5: WYNIKI BIEGU - 10 KM
LINK 6: GALERIA ZDJĘĆ - CZ.1
LINK 7: GALERIA ZDJĘĆ - CZ.2
LINK 8: ARCHIWUM: RYBNIK



      

1040 biegaczy dotarło do mety jubileuszowego, 10. PKO Rybnickiego Półmaratonu Księżycowego, który w sobotę, 29 czerwca, punktualnie o godz. 22 wystartował Piotr Kuczera, prezydent Rybnika.

W związku z jubileuszem organizatorzy przygotowali kilka zmian. M.in. zamiast trzech pętli, były dwie. Trasa była także znacznie szybsza od tej z lat poprzednich. Najszybciej pokonał ją Węgier Gregor László. Zawodnik z grupy Benedek-Team uzyskał czas 1:06:41. Dwa pozostałe miejsca na podium zajęli Ukraińcy: Bogdan Semenowycz i Mykola Iukhymchuk.

259
398
569
769
963
1159
1087
836
885
1040
2010
2011
2012
2013
2014
2015
2016
2017
2018
2019
 
+54%
+43%
+35%
+25%
+20%
-6%
-23%
+6%
+18%
Historia frekwencji OPEN

Ich rodaczka Valentyna Kiliarska okazała się najlepsza wśród pań (1:16:52). Drugie miejsce zajęła Kenijka Euliter Jepchirchir Tanui, a podium uzupełniła kolejna Ukrainka Natalija Semenovych. Najlepszym Polakiem imprezy był Mateusz Mrówka z Radlina, a Polką – reprezentująca Inżynierię Biegania Katarzyna Golba. Wśród rybniczan wygrali Joanna Griman i Marcin Ciepłak.

W klasyfikacji na 10 km najlepszy okazał się Pavlo Veretskyi (31:50), drugi był Maciej Szczeciński, a trzeci Józef Koźmiński. Wśród pań wygrała Monika Nawrat (37:56) przed Katarzyną Laskowską i Barbarą Chrzanowską. Przed i w trakcie biegu sporo działo się w miasteczku imprezy, przygotowanym przez organizatorów. Był m.in. koncert zespołu Optymalni i pokaz grupy Spaleni. Dzięki temu uczestnicy, oprócz komplementowania nowej trasy, podkreślali także przyjazną atmosferę towarzyszącą całemu wydarzeniu, deklarując, że za rok ponownie pojawią się na starcie tego biegu.


Zobacz galerię zdjęć - cz.1

PO BIEGU POWIEDZIELI

Mateusz Mrówka, najlepszy Polak: Trzy miesiące temu miałem złamany palec, więc biegłem świeżo po kontuzji. Brakowało trochę treningów. Powrót do biegania był ciężki, ale osiągnięty dzisiaj wynik jest naprawdę dobry. Nowa trasa bardzo mi odpowiada, więc mam nadzieję, że kiedyś w końcu zrealizuję swój cel i wygram ten bieg. Czuję, że gdyby nie kontuzja, to dzisiaj mógłbym włączyć się w walkę o zwycięstwo w klasyfikacji open. Stało się inaczej, spróbuję za rok.

Joanna Griman, najlepsza rybniczanka: To był już mój trzeci Księżycowy Półmaraton. Jestem zachwycona dzisiejszym występem, swoim czasem. Fajnie, że były dwie pętle, a nie trzy jak do tej pory. Mniej się w głowie kręci (śmiech). To typowa trasa do bicia rekordów życiowych. Nie muszę dodawać, że atmosfera i organizacja super, bo ten bieg już z tego słynie. Ja zaczęłam biegać w dzieciństwie, potem miałam długą przerwę. Jednak gdy wróciłam do swojej pasji, to nie mogę się już zatrzymać. Wierzę, że w przyszłym roku obronię tytuł najlepszej rybniczanki.


Zobacz galerię zdjęć - cz.2

Marcin Ciepłak, najszybszy rybniczanin: Tegoroczna trasa była duża szybsza od tych z lat poprzednich, chociaż mój wynik indywidualny jest gorszy. Wpłynęło na to kilka czynników. Gorsza forma, nie najlepsza dyspozycja dnia. Dodatkowo trzy tygodnie temu biegałem półmaraton, który kosztował mnie bardzo dużo i do dziś czułem tamte trudy. Najważniejsze jednak, że atmosfera była genialna. Ja kocham biegi nocne, dodatkowo wszystkie starty w Rybniku są dla mnie bardzo ważne. To może dziwne, ale stresuje się bardziej przed rybnickim Biegiem Wiosny, w sumie małą imprezą, niż przed mistrzostwami Polski (śmiech). Ale uwielbiam te emocję i swoich kibiców.

Mateusz Banaszkiewicz, Kabaret Młodych Panów: Nowa trasa fajna, ale osobiście wolałem starą. Było więcej podbiegów, a ja lubię biegać pod górkę, poza tym przebiegała obok mojego domu (śmiech). Niby teraz jest łatwiej, mój czas jednak tego nie potwierdza. Pewnie wynika to z tego, że w tym roku biegam mniej. Fajnie się biegło bulwarami. Jak zwykle atmosfera na trasie była super, dużo rozmawialiśmy między sobą. W poprzednich edycjach często startowaliśmy w tym biegu jak kabaretowa sztafeta, w tym roku moi koledzy rozjechali się jednak na wakacje.

WIADOMOSCI POWIAZANE
 
  2019-06-21 - Jubileuszowe bieganie w Rybniku...


Komentarze czytelników - brakskomentuj informację




Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768