redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
METRYKA WATKU DYSKUSYJNEGO
  Dyscyplina  
  Status  Wątek aktywny ogólnodostępny
  Wątek założył  Ryszard N. (2020-04-30)
  Ostatnio komentował  Ryszard N. (2020-05-01)
  Aktywnosc  Komentowano 6 razy, czytano 330 razy
  Lokalizacja
 aaa - brak lokalizacji

DODAJ SWÓJ KOMENTARZ W TYM WĄTKU

POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH



Ryszard N.
Ryszard Nowak

Ostatnio zalogowany
2020-05-21
21:22

 2020-04-30, 11:21
 211 maratonów w 211 państwach w 1,5 roku.
Nie wiem czy na portalu pojawiła się postać Nicka Buttera. Ja spotkałem się z tą postacią po raz pierwszy. Otóż ten Pan, Brytyjczyk, pokonał w ciągu półtora roku 211 maratonów we wszystkich krajach świata. Inspiracją do podjęcia tego przedsięwzięcia była choroba nowotworowa przyjaciela. Butter postanowił przebiec maratony, pierwotnie we wszystkich krajach zrzeszonych w ONZ. Później dołączył do tego projektu kraje, które chcą się wybić na niepodległość ( np. Hongkong ) oraz kraje-obserwatorów takie jak Watykan, Palestyna. W trakcie realizacji tego projektu maratończyk zebrał 250 tys funtów na rzecz organizacji Prostate Cancer UK. Aby dokonać tego wyczynu, zużył 10 paszportów oraz wyrobił 110 wiz. Łatwo nie było. W Nigerii został postrzelony, w Tunezji napadała go sfora dzikich psów w Syrii musiał przebiec przez strefę wojny. Rozumiem jednak, że część maratonów to były maratonu rozgrywane oficjalne co widać na filmach w Internecie a część to organizowane przez biegacza. Logistycznie, z relacji Buttera to był absolutny wyczyn logistyczny oraz jak sądzę, gigantyczne pieniądze. Butter na co dzień jest bankowcem, tak więc pewnie było go na to stać lub uzyskał znaczące wsparcie społeczne.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA


Admin
Michał Walczewski
MaratonyPolskie
TEAM


Ostatnio zalogowany
2020-05-26
21:05

 2020-04-30, 12:53
 
Znam tę historię. Większość maratonów polegała na wyjściu z samolotu, i przebiegnięciu dystansu maratonu w najbliższej okolicy. Zwykle robił takie kilkudniowe wyskoki np. wtorek Polska, środa Czechy, czwartek Słowacja, piątek Węgry, sobota Słowenia, niedziela Austria, poniedziałek Niemcy - i do domu. Bodajże 3 lata wcześniej zrobił w 49 dni 49 maratonów w 49 stanach USA

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (87 sztuk)

 



Ryszard N.
Ryszard Nowak

Ostatnio zalogowany
2020-05-21
21:22

 2020-04-30, 13:20
 
Jakkolwiek, nie oceniam certyfikacji tego wyczynu to wysiłek jednak spory.
Czytałem szerszy materiał na ten temat gdzie opisywano ten schemat o którym Ty piszesz w odniesieniu do innego regionu świata. Wychodziło średnio trzy maratony tygodniowo,...

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA


witas
Piotr Wiercioch

Ostatnio zalogowany
2020-05-07
16:03

 2020-04-30, 15:14
 
Zebrał 250 tys. funtów?
Te jego wyprawy na biegi kosztowały pewnie ze 3 razy tyle.

Pamiętacie kilka lat temu "wyczyn" redaktora Wkurzajewskiego? (7 maratonów na 7 kontynentach?).
Powiem tak: wyczyn żaden, koszt duży. Każdy głupi by tego dokonał, gdyby miał sponsora, który za wszystko płaci.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA


Admin
Michał Walczewski
MaratonyPolskie
TEAM


Ostatnio zalogowany
2020-05-26
21:05

 2020-05-01, 07:52
 
2020-04-30, 15:14 - witas napisał/-a:

Zebrał 250 tys. funtów?
Te jego wyprawy na biegi kosztowały pewnie ze 3 razy tyle.

Pamiętacie kilka lat temu "wyczyn" redaktora Wkurzajewskiego? (7 maratonów na 7 kontynentach?).
Powiem tak: wyczyn żaden, koszt duży. Każdy głupi by tego dokonał, gdyby miał sponsora, który za wszystko płaci.
Częściowo się zgadzam, z tym że logistyka a więc pieniądze stanowią w czymś takim największe wyzwanie. Niemniej te 211 maratonów trzeba było pobiec. Ale... ale Rysia Kałaczyńskiego nie pokonał :-)

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (87 sztuk)


Ryszard N.
Ryszard Nowak

Ostatnio zalogowany
2020-05-21
21:22

 2020-05-01, 09:25
 
Warto jednak zwrócić uwagę na prowadzoną przy okazji zbiórkę. Wielu biegaczy nie rozumie idei organizowania zbiórek. Klasyczny przykład mamy w Polsce w przypadku Jurka Owsiaka gdzie krytycy (zazwyczaj nie dający nawet grosza) uważają, ze gdyby nie przekazać pieniędzy na organizację orkiestry to było by znacznie więcej pieniędzy. Tymczasem ważne są pieniądze ale równie ważne jest budowanie potrzeby świadomości społecznej dobroczynności. Dobrym przykładem są wielkie maratony. Na przykład na maraton w Londynie aplikuje każdego roku aplikuje około 500 tys chętnych. Organizator, obok biegaczy z dobrymi wynikami oraz tych wylosowanych, dopuszcza możliwość startów dla osób organizujących zbiórki na określone cele. I tu jest najważniejszy punkt. Dostają się osoby, które tworzą grupy, zespoły zbierające środki. Istotna jest dobroczynność, jako społeczna świadomość. Gdyby było inaczej w grupie 500 tys chętnych znalazło by się 40-50 tys ludzi którzy bez problemu mogą wpłacić 2-3 tys funtów i lista startowa była by pozamiatana. W pewnym zakresie, dla ograniczonej puli, taką możliwość daje maraton tokijski. Po otwarcia zapisów w ramach "charity" serwer po 1 min jest kompletnie zablokowany. Koszt to ok. 1000 USD.
Wracając do głównego wątku. Biegacz zebrał w wielu miejscach na świecie 250 tys funtów i przy okazji zwrócił uwagę na problemy związane z chorobami nowotworowymi w tym przypadku, nowotworów prostaty. Jego biegi w połączeniu z ta akcją stanowią wartość szczególną. Nawet jeżeli jego biegi kosztowały krocie to krytykom proponuje,...
- wysupłać z portfela odpowiednich środków,
Lub
- wymyślić na tyle lotną idee na którą ktoś będzie chciał się dołożyć.

  SKOMENTUJ CYTUJĄC
  NAPISZ LIST DO AUTORA


DODAJ SWÓJ KOMENTARZ W TYM WĄTKU

POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH





Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768