redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
METRYKA WATKU DYSKUSYJNEGO
  Dyscyplina  
  Status  Wątek zamknięty ogólnodostępny
  Multi-Forum  Gdynia Półmaraton
  Wątek założył  lisiczka (2016-10-06)
  Ostatnio komentował  tokra-71 (2017-03-25)
  Aktywnosc  Komentowano 26 razy, czytano 5395 razy
  Lokalizacja
 Gdynia
  Sponsor watku  
  Podpięte zawody  PZU Gdynia Półmaraton
  2. ONICO Gdynia Półmaraton
  3. ONICO Gdynia Półmaraton
  World Athletics Half Marathon Championships - Gdynia 2020
  Mistrzostwa ¦wiata w Półmaratonie
  4. Gdynia Półmaraton
Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona:    1  2  

POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH



piotr72gd
Piotr Litwin

Ostatnio zalogowany
2021-02-26
21:35

 2017-03-05, 13:05
 
2017-02-21, 11:07 - bietah napisał/-a:

Gdzie można znaleźć listę startową?
LINK: http://www.gdyniapolmaraton.pl/biegacze/polmaraton/lista-startowa
tu znajdziesz wszystko

  NAPISZ LIST DO AUTORA


tadzio1
Tadeusz Szczęsny

Ostatnio zalogowany
2020-02-26
17:38

 2017-03-21, 20:40
 Ciągle te konie mechaniczne...
2016-12-13, 10:53 - joy66 napisał/-a:

Niby to szczegół, ale 21.097 KM to całkiem spory dystans, nie lepiej 21,097 KM? W ub. roku nad morzem też były szopki, bo z kolei półmaraton liczył 21,097 M. ;)
LINK: https://pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_SI
Wielu się upiera aby w koniach mechanicznych (KM) wyrażać długość. Nie wiem jak Was ale podejrzewam, że "technicznych" to telepie jak to widzą...
Nie chcę się mądrzyć ale:
m - to metr
k - to 1000 (wielokrotność) - tysiąc
km - to 1000m czyli kilometr
K - to kelwin
M - to 1000000 (wielokrotność) - milion
KM - to koń mechaniczny (jednostka systemu MKS a nie SI)
Wiele medali informuje o osiągniętych koniach :-)
Jednych rażą błędy ortograficzne, mnie konie mechaniczne nie przeliczone na kW, bo 1 KM = 735,49875 W = 0,735 kW

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (3 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (2 sztuk)

 



pagli78
Paweł Gliński

Ostatnio zalogowany
---


 2017-03-22, 08:57
 
Jako uczestnik biegu pozwolę podzielić się swoimi spostrzeżeniami.

Ogólnie rzecz biorąc uważam, że impreza była bardzo dobrze zorganizowana. Chyba pierwszy raz spotkałem się z tak dokładnie pilnowanymi strefami startowymi. Dzięki temu nie trzeba było wyprzedzać zbyt wielu "maruderów" na trasie (parę osób się zdarzyło) i dało radę utrzymać niezłe tempo od początku. Trasa poprawnie zabezpieczona i ciekawie poprowadzona, na początku szeroko, węziej pod koniec, jak już i tak się zrobiło luźniej wśród biegaczy.

Dwa warte promowania pomysły to:
- plecak w zestawie zamiast koszulki - koszulek i tak każdy ma dużo, a z plecaka może skorzystać więcej niż jedna osoba;
- umieszczenie wszystkich świadczeń pobiegowych (woda, izo, jabłko) w jednym worku, dzięki czemu nie trzeba wystawać na miękkich nogach w kilku osobnych kolejkach.

Po pozytywach parę uwag krytycznych:
- butelki z wodą zamiast kubków w punktach nawadniania - rozumiem, że przy takiej ilości biegaczy rozlewanie wody do kubków (tak aby dla wszystkich starczyło) może stanowić problem logistyczny, ale nie każdy (a już zwłaszcza ci, którzy biegną szybciej), będzie wlewał w siebie pół litra wody za jednym zamachem, czy wlókł ze sobą średnio poręczną butelkę przez jakiś dystans. Dlatego wiele butelek, po jednym, dwóch łykach lądowało na trawnikach, choć były prawie pełne. To zwykłe marnotrawstwo;
- oznakowanie trasy - może biegłem jak w amoku na początku dystansu, ale pierwsze oznaczenie jakie zobaczyłem miało napis "6 km";
- zające (nie polsku: pacemakerzy) - na początku zaznaczę, że nie lubię biegać z zającami (problem ludzi biegających z nimi to osobny temat), ale lubię orientować się w tempie po ich balonikach. Niestety, w Gdyni nie miałem takiej możliwości. Stojąc blisko początku w strefie B1 w zasięgu wzroku nie miałem żadnego balonika, mimo że powinien tam być z czasem 1:40 (w planie miałem ucieczkę przed nim). Jakież było moje zdziwienie, gdy na mijankach zobaczyłem ten balonik daleko, daleko przede mną, choć sam biegłem w tempie szybszym. Nie wiem na jaki czas prowadzili panowie z 1:40 (może brutto) i wątpię, czy sami to wiedzieli, bo wyglądali na lekko zdezorientowanych, gdy mijałem ich przed metą (mój czas to 1:36:53, więc sporo przed zakładanym czasem tych zajęcy).

  NAPISZ LIST DO AUTORA


poszurany
Robert

Ostatnio zalogowany
2020-08-06
16:23

 2017-03-22, 17:27
 
2017-03-22, 08:57 - pagli78 napisał/-a:

Jako uczestnik biegu pozwolę podzielić się swoimi spostrzeżeniami.

Ogólnie rzecz biorąc uważam, że impreza była bardzo dobrze zorganizowana. Chyba pierwszy raz spotkałem się z tak dokładnie pilnowanymi strefami startowymi. Dzięki temu nie trzeba było wyprzedzać zbyt wielu "maruderów" na trasie (parę osób się zdarzyło) i dało radę utrzymać niezłe tempo od początku. Trasa poprawnie zabezpieczona i ciekawie poprowadzona, na początku szeroko, węziej pod koniec, jak już i tak się zrobiło luźniej wśród biegaczy.

Dwa warte promowania pomysły to:
- plecak w zestawie zamiast koszulki - koszulek i tak każdy ma dużo, a z plecaka może skorzystać więcej niż jedna osoba;
- umieszczenie wszystkich świadczeń pobiegowych (woda, izo, jabłko) w jednym worku, dzięki czemu nie trzeba wystawać na miękkich nogach w kilku osobnych kolejkach.

Po pozytywach parę uwag krytycznych:
- butelki z wodą zamiast kubków w punktach nawadniania - rozumiem, że przy takiej ilości biegaczy rozlewanie wody do kubków (tak aby dla wszystkich starczyło) może stanowić problem logistyczny, ale nie każdy (a już zwłaszcza ci, którzy biegną szybciej), będzie wlewał w siebie pół litra wody za jednym zamachem, czy wlókł ze sobą średnio poręczną butelkę przez jakiś dystans. Dlatego wiele butelek, po jednym, dwóch łykach lądowało na trawnikach, choć były prawie pełne. To zwykłe marnotrawstwo;
- oznakowanie trasy - może biegłem jak w amoku na początku dystansu, ale pierwsze oznaczenie jakie zobaczyłem miało napis "6 km";
- zające (nie polsku: pacemakerzy) - na początku zaznaczę, że nie lubię biegać z zającami (problem ludzi biegających z nimi to osobny temat), ale lubię orientować się w tempie po ich balonikach. Niestety, w Gdyni nie miałem takiej możliwości. Stojąc blisko początku w strefie B1 w zasięgu wzroku nie miałem żadnego balonika, mimo że powinien tam być z czasem 1:40 (w planie miałem ucieczkę przed nim). Jakież było moje zdziwienie, gdy na mijankach zobaczyłem ten balonik daleko, daleko przede mną, choć sam biegłem w tempie szybszym. Nie wiem na jaki czas prowadzili panowie z 1:40 (może brutto) i wątpię, czy sami to wiedzieli, bo wyglądali na lekko zdezorientowanych, gdy mijałem ich przed metą (mój czas to 1:36:53, więc sporo przed zakładanym czasem tych zajęcy).
Dokładnie z tymi zającami opisałeś miałem to samo. Leciałem na 1:35 a przede mną zając ... 1:40 tyle, że oni prawdopodobnie lecieli w strefie obok czyli poniżej 1:39


zapraszam na relację moją


http://poszurany.pl/wszedzie-dobrze-ale-w-domu-najszybciej/

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (1 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (41 sztuk)


b0guslaw

Ostatnio zalogowany
2019-06-11
20:40

 2017-03-23, 07:55
 Relacja - drogadotokio.pl
LINK: http://drogadotokio.pl/2017/03/23/onico-gdynia-polmaraton-19-03-2017/
Moja relacja z biegu: http://drogadotokio.pl/2017/03/23/onico-gdynia-polmaraton-19-03-2017/

Zapraszam!

  NAPISZ LIST DO AUTORA


tokra-71
Jarek

Ostatnio zalogowany
2021-01-27
21:11

 2017-03-25, 09:10
 ONICO Gdynia Półmaraton - Gdynia, 18.3.2018
super promocja, kup pakiet na bieg za rok, tylko 69zł, a na bieg w tym roku pierwszy 1000 kosztował 59zł, brawo WY.

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (5 sztuk)

Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona :1  2  


POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH





Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768