redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
METRYKA WATKU DYSKUSYJNEGO
  Dyscyplina  
  Status  Wątek zamknięty ogólnodostępny
  Multi-Forum  Wrocław Maraton
  Wątek założył  Admin (2016-03-07)
  Ostatnio komentował  dziesiatka (2016-09-25)
  Aktywnosc  Komentowano 72 razy, czytano 9703 razy
  Lokalizacja
 Wrocław
  Sponsor watku  
  Podpięte zawody  38 PKO Wrocław Maraton
  30 HASCO-LEK Wrocław Maraton
  37. PKO Wrocław Maraton
  XXXI Wrocław Maraton
  32.Wrocław Maraton
  XXVI Wrocław Maraton
  33. PKO Wrocław Maraton
  27.Hasco-Lek Wrocław Maraton
  28. HASCO-LEK Wrocław Maraton
  34. PKO Wrocław Maraton
  29. HASCO-LEK Wrocław Maraton
  35. PKO Wrocław Maraton
  36 PKO Wrocław Maraton
Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona:    1  2  3  4  

POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH



zziajany

Ostatnio zalogowany
2020-10-02
19:58

 2016-09-13, 19:56
 Wrocław

Dziękuję za wspaniały maraton. Organizatorom, biegaczom i mieszkańcom. Nie słyszałem utyskiwań. No może poza jednym. Pani z obsługi hotelu w którym mieszkałem narzekała na niedogodności komunikacyjne. Powiedziałem, że to rozumiem, ale gdyby nie maraton, to nie przyjechałbym do Wrocławia, a w tym samym hotelu w którym Ona zarabia było ich jeszcze nas z kilkunastu. Wiele rzeczy zwiedziłem, mam świadomość, że wiele rzeczy mam jeszcze do zobaczenia i pewnie wrócę.
Dzisiaj na zebraniu dziecka w szkole kiedy zastanawiano się nad kierunkiem wycieczki wskazałem na Wrocław. Afrykarium i Hydropolis to miejsca wyjątkowe wdzięczne na takie wypady . Dzieciaki pewnie pojadą właśnie do Wrocławia i tak to działa, korzyści nikt nie dostrzega bo się sączą i wydaje się wszystkim oczywiste.
Pozdrawiam

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (17 wpisów)


Łukasz S.
Łukasz Słowik

Ostatnio zalogowany
2020-11-13
11:49

 2016-09-13, 20:23
 Zgadzam się
2016-09-13, 19:56 - zziajany napisał/-a:


Dziękuję za wspaniały maraton. Organizatorom, biegaczom i mieszkańcom. Nie słyszałem utyskiwań. No może poza jednym. Pani z obsługi hotelu w którym mieszkałem narzekała na niedogodności komunikacyjne. Powiedziałem, że to rozumiem, ale gdyby nie maraton, to nie przyjechałbym do Wrocławia, a w tym samym hotelu w którym Ona zarabia było ich jeszcze nas z kilkunastu. Wiele rzeczy zwiedziłem, mam świadomość, że wiele rzeczy mam jeszcze do zobaczenia i pewnie wrócę.
Dzisiaj na zebraniu dziecka w szkole kiedy zastanawiano się nad kierunkiem wycieczki wskazałem na Wrocław. Afrykarium i Hydropolis to miejsca wyjątkowe wdzięczne na takie wypady . Dzieciaki pewnie pojadą właśnie do Wrocławia i tak to działa, korzyści nikt nie dostrzega bo się sączą i wydaje się wszystkim oczywiste.
Pozdrawiam
To samo myślę. A ludzie tylko korki i korki...:(

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (1 wpisów)

 



Artek

Ostatnio zalogowany
---


 2016-09-14, 20:08
 zdjecia
Czy "Wasyl" robił zdjęcia na trasie?

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Czacha - D...
Jakub Geppert

Ostatnio zalogowany
2019-07-04
18:39

 2016-09-15, 12:45
 
2016-09-14, 20:08 - Artek napisał/-a:

Czy "Wasyl" robił zdjęcia na trasie?
Tab Wasyl był na trasie i robił foty

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (5 sztuk)


Czacha - D...
Jakub Geppert

Ostatnio zalogowany
2019-07-04
18:39

 2016-09-15, 12:48
 
2016-09-13, 13:26 - WojtekGR napisał/-a:

Gratuluję i przepraszam :) Zabrakło "co do pacemekerów na 3:00"

Ale z tymi najszybszymi to zawsze są jakieś kłopoty ;-)
Dokładnie, to chyba najgorsi PM w mojej "karierze" biegowej, a był przypadek , kiedy biegłem na czas 2g55m gdzie na 23 km mijałem PM z czasem na 3:15 WTF ??? Chyba że był to jakiś fałszywy nieoficjalny PM, ale takich powinno ściągać się z trasy

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (5 sztuk)


mirotrans
Mirek Kalembkiewicz

Ostatnio zalogowany
2020-10-11
17:39

 2016-09-15, 14:36
 
2016-09-15, 12:48 - Czacha - DRUŻYNA SZPIKU napisał/-a:

Dokładnie, to chyba najgorsi PM w mojej "karierze" biegowej, a był przypadek , kiedy biegłem na czas 2g55m gdzie na 23 km mijałem PM z czasem na 3:15 WTF ??? Chyba że był to jakiś fałszywy nieoficjalny PM, ale takich powinno ściągać się z trasy
Też mijałem jakiegoś kolesia z balonem 3:15. W okolicach półmetka biegł na 3:05. Nie wiem kto to był, ale na pewno nie oficjalny. Tym był Wigi i pobiegł wzorowo.

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (1 sztuk)


Martix
Marcin Drabik

Ostatnio zalogowany
2020-11-15
19:35

 2016-09-17, 18:43
 
2016-09-13, 20:23 - Łukasz S. napisał/-a:

To samo myślę. A ludzie tylko korki i korki...:(
Wielu ludziom się wydaje, że samochody mają bezwzględną wyłączność na drogi. Na forum miejskim ktoś napisał, że maraton powinien odbywać się na obrzeżach i zaraz mu ktoś odpisał, że to ty powinieneś swoim samochodem nie pchac się do centrum a jeździć tylko po obrzeżach. Nasze miasto dąrzy i słusznie do tego by ograniczyć ruch samochodowy w mieście a prorytetem maja być tramwaje i autobusy, dla nich wydziela się osobne pasy i do nich przyjezdni mają się przesiadać. ZWielu czepia się maratonu a korki w miescie mamy codziennie. Przedwczoraj jadąc od strony Warszawy stałem na Psim Polu w korku z pół godiny bo jakas ciężarówka z winy kierowcy uszkodziła wiadukt i zwęzili dwa pasy do jednego, w efekcie drogowy horror.
Bardzo dobrym pomysłem mogło by być połączenie Maratonu Wrocław z dniem bez samochodu a ten ma być dopiero za parę dni.
Minął prawie tydzień po maratonie, spodnie na mnie wiszą bo po nim schudłem. Fizycznie wracam do siebie, dzisiaj nawet zrobiłem swój najszybszy trening w tym roku.
Po pogodzie można powiedzieć, że maraton był o tydzień za szybko. Gdyż to jutro mają być idealne warunki na maraton, ulubione 16 stopni, czyli prawie połowę chłodniej niż w ostatnią niedzielę, w tą na maratonie było o co najmniej kilka stopni za ciepło a właściwie połowę by biegło się dobrze i przyjemnie. Biorąc pod uwagę że oprócz sprzyjającej pogody nie bolą mnie już nogi przy tej pogodzie przybiegłbym na metę co najmniej pół godziny szybciej.
Tak spory spadek frekwencji względem ubiegłego roku wynika nie koniecznie ze złej pogody ale również z konkurencyjnych maratonów, w tym dniu był ten festiwal biegowy z maratonem w Krynicy a niedługo Warszawa,Katowice,Poznań. Zobaczcie jaka jest dysproporcja-Nocny Półmaraton z limitem 10 000 osób zamknął się na około 3 m-ce przed startem i gdyby nie ten limit zapisało by się jeszcze o co najmniej 5 000 osób więcej. Natomiast maraton miał limit 6 000 osób a zapisało się tylko około 5 400 osób!
Mam nadzieję że biegacze nie przestraszą się tej pogody bo co roku u nas taka nie jest i na maraton jubileuszowy w przyszłym roku się licznie zapiszą. Niektórzy pewnie co boją się jednak upałów będą czekać z opłatami prawie do końca zapisów i gdy będą pewni lepszej pogody to dopiero się zapiszą by nie stracić ewentualnie kasy przy rezygnacji w razie upału ale tak czy siak to bieganie od czasu do czasu w upale ma sens bo oczywiście przy odpowiednim nawadnianiu bo hartuje się psychicznie i fizycznie organizm.
Ale nie miałbym nic przeciwko temu by maraton zrobić w czasie mniej ryzykownym co do upału. Warto przypomnieć że MW był kiedyś w kwietniu w tym terminie co jest obecnie Cracowia Maraton i wielu by tak wolało.
Zawiedzionym co do wyniku we Wrocławiu względem przygotowania ze względu na złe warunki pogodowe polecam teraz Poznań. Mamy w pewnym sensie trening za sobą to startujmy w Poznaniu! Ja oczywiście jadę.

  NAPISZ LIST DO AUTORA

 



amadera
Andrzej

Ostatnio zalogowany
2020-10-16
09:54

 2016-09-17, 20:27
 
LINK: https://www.flickr.com/photos/133479268@N02/sets
Cześć wszystkim, minął prawie tydzień od biegu, a ja - jak zwykle dopiero teraz - podzielę się wrażeniami. W niedzielę przeważa jeszcze zmęczenie, a zaraz potem przychodzi tydzień pracy. No i najważniejszy powód, zawsze chcę najpierw opracować nieco zdjęć z biegu jakie wykonała Agnieszka.
Więc o tego zaczynam. Adres wklejam https://www.flickr.com/photos/133479268@N02/sets , odpowiednią galerię znajdziecie. Aga kibicowała na terenie stadionu, kilkaset metrów przed metą. Zdjęcia bardzo mi się podobają :) Mam nadzieję że ktoś z Was się na nich odnajdzie :) Możemy się podzielić daną fotką w pełnym rozmiarze.
Otwieram sobie przy komputerze KukuKulki, czyli te chrupki z pakietu startowego i zaczynam recenzować bieg organizacyjnie oraz sportowe walory występu zawodnika 5028 :)
Największe podziękowania za energię, ofiarność i entuzjazm młodych wolontariuszy na punktach odświeżania i za to że tych punktów tyle było!! Woda to jednak element niezbędny do życia i do biegania w takich temperaturach... Po raz pierwszy wziąłem też ze sobą gąbkę (zawsze to lekceważyłem), ale posłuchałem się p. dyrektora - dzięki!, to była bardzo dobra rada.
W sobotę sprawnie odebrałem pakiet startowy (co prawda do tej pory nie wiem czy wygrałem Toyotę, ale skoro nie dzwoniliście, to pewnie uda mi się za rok ;) Dodawaliście także ładną i b. dobrej jakości koszulkę. Już ją treningowo używam.
Potem byliśmy na wykładzie w P-1. Ciekawy dobór gości. Troje trochę stremowanych. Czwarty, pan Jerzy Górski nadrobił to swoim wspaniałym życiowym i biegowym świadectwem.
Bieg zawaliłem jeszcze przed startem :P Zagapiłem się, nie zdążyłem ustawić w swojej strefie. Potem nie oparłem się pokusie początkowego parcia do przodu, rozglądania się z balonikiem na 3:45. Odpuściłem to wkrótce, ale siły zmarnowałem.
Zmęczenia maratońskiego (już, od kilku lat) się nie boję. Przychodziło łagodnie i nie osiągnęło w żadnym momencie specjalnie krytycznego nasilenia. Pewnie było by inaczej gdyby nie co chwila wyciskana cudowna woda z cudownej gąbki na moją łysą głowę :)
Jedno ważne dopowiem. Wydaje mi się że coraz więcej wrocławian (nie tylko rodzin biegaczy, ale po prostu przypadkowych spacerowiczów) lubi nas :-) lub co najmniej akceptuje. Przebiegając bardzo łatwo jest odróżnić tych którzy przystanęli bo wypatrują w tłumie biegnącego męża, tatę lub córkę, od niedzielnych spacerowiczów. I cholernie mnie cieszy kiedy także Ci ludzie uśmiechają się, klaszczą, motywują. To miasto zaczyna rozumieć, że bieganie to zdrowa aktywność, dobroczynna dla niemal każdego. A raz, dwa razy do roku duża impreza biegowa to wydarzenie sportowe, rekreacyjne tak samo pozytywne dla wizerunku miasta jak np. koncert.
Dziękuje też organizatorom że z dużym wyprzedzeniem postawili tymczasowe znaki informujące kierowców że danym miejscu 11.09. wystąpią utrudnienia. Trzeba sobie wzajemnie pomagać. Szkoda że zawsze ktoś da się zaskoczyć, musi czekać w sznurze aut...
Wracając do mojego biegu, do półmetka miałem czas dla siebie bardzo dobry, ale już wiedziałem że wkrótce sił zabraknie, na międzyczasie z 30km trzymałem się jeszcze blisko swojej życiówki, ale wiedziałem że jej nie dorównam. Nogi już były ciężkie, krok biegowy krótki. Nie panikowałem, walczyłem. I na każdym z ostatnich "wodopojów" parę razy zanurzałem w misce gąbkę i wyciskałem na głowę. Wracało na chwilę trochę energii.
Następne kilometry to już ich odliczanie w głowie. Jak zawsze w takiej chwili, część sił, nie wiedzieć skąd, tajemniczo wraca :) Ostatnią prostą pokonałem imponującymi długimi susami, godnymi biegacza elity :P
3.5 minuty gorzej niż życiówka sprzed roku, ale miejsce w stawce proporcjonalnie dużo wyższe niż wtedy. Patrzę na piękny medal z tego biegu i myślę: "zasłużyłeś sobie na niego...".
Za metą, poza tym medalem, nie oczekiwałem od organizatora właściwie niczego. Podobnie jak inni, wyciągnąłem się na trawie, spoglądałem w bezchmurne niebo i opowiadałem o biegu.
Potwierdzam, że małym minusem był posiłek po biegu. Choć głodny, byłem w stanie zjeść tylko pół miseczki klusek. Najwyraźniej wytrzymały upał gorzej ode mnie :) Drugi minus, jak usłyszałem, to sklep dla kibiców z 0.5 l. zwykłą wodą za 6 lub 7 złotych. Na trasie woda to Skarb, ale w miasteczku maratońskim ktoś przesadził.
Być może spróbuję jeszcze raz za rok (jeśli się porządnie przygotuję) lub przejdę do roli kibica, trzymającego za wszystkich kciuki. A potem podzielę się znów fotkami :)

  NAPISZ LIST DO AUTORA


Gestwa
Wojciech Gestwa

Ostatnio zalogowany
2020-02-20
12:19

 2016-09-17, 20:55
 
2016-09-17, 18:43 - Martix napisał/-a:

Wielu ludziom się wydaje, że samochody mają bezwzględną wyłączność na drogi. Na forum miejskim ktoś napisał, że maraton powinien odbywać się na obrzeżach i zaraz mu ktoś odpisał, że to ty powinieneś swoim samochodem nie pchac się do centrum a jeździć tylko po obrzeżach. Nasze miasto dąrzy i słusznie do tego by ograniczyć ruch samochodowy w mieście a prorytetem maja być tramwaje i autobusy, dla nich wydziela się osobne pasy i do nich przyjezdni mają się przesiadać. ZWielu czepia się maratonu a korki w miescie mamy codziennie. Przedwczoraj jadąc od strony Warszawy stałem na Psim Polu w korku z pół godiny bo jakas ciężarówka z winy kierowcy uszkodziła wiadukt i zwęzili dwa pasy do jednego, w efekcie drogowy horror.
Bardzo dobrym pomysłem mogło by być połączenie Maratonu Wrocław z dniem bez samochodu a ten ma być dopiero za parę dni.
Minął prawie tydzień po maratonie, spodnie na mnie wiszą bo po nim schudłem. Fizycznie wracam do siebie, dzisiaj nawet zrobiłem swój najszybszy trening w tym roku.
Po pogodzie można powiedzieć, że maraton był o tydzień za szybko. Gdyż to jutro mają być idealne warunki na maraton, ulubione 16 stopni, czyli prawie połowę chłodniej niż w ostatnią niedzielę, w tą na maratonie było o co najmniej kilka stopni za ciepło a właściwie połowę by biegło się dobrze i przyjemnie. Biorąc pod uwagę że oprócz sprzyjającej pogody nie bolą mnie już nogi przy tej pogodzie przybiegłbym na metę co najmniej pół godziny szybciej.
Tak spory spadek frekwencji względem ubiegłego roku wynika nie koniecznie ze złej pogody ale również z konkurencyjnych maratonów, w tym dniu był ten festiwal biegowy z maratonem w Krynicy a niedługo Warszawa,Katowice,Poznań. Zobaczcie jaka jest dysproporcja-Nocny Półmaraton z limitem 10 000 osób zamknął się na około 3 m-ce przed startem i gdyby nie ten limit zapisało by się jeszcze o co najmniej 5 000 osób więcej. Natomiast maraton miał limit 6 000 osób a zapisało się tylko około 5 400 osób!
Mam nadzieję że biegacze nie przestraszą się tej pogody bo co roku u nas taka nie jest i na maraton jubileuszowy w przyszłym roku się licznie zapiszą. Niektórzy pewnie co boją się jednak upałów będą czekać z opłatami prawie do końca zapisów i gdy będą pewni lepszej pogody to dopiero się zapiszą by nie stracić ewentualnie kasy przy rezygnacji w razie upału ale tak czy siak to bieganie od czasu do czasu w upale ma sens bo oczywiście przy odpowiednim nawadnianiu bo hartuje się psychicznie i fizycznie organizm.
Ale nie miałbym nic przeciwko temu by maraton zrobić w czasie mniej ryzykownym co do upału. Warto przypomnieć że MW był kiedyś w kwietniu w tym terminie co jest obecnie Cracowia Maraton i wielu by tak wolało.
Zawiedzionym co do wyniku we Wrocławiu względem przygotowania ze względu na złe warunki pogodowe polecam teraz Poznań. Mamy w pewnym sensie trening za sobą to startujmy w Poznaniu! Ja oczywiście jadę.
Witam. Pozwole sobie ulec polemice. Frekwencja byla spowodowana pogoda. Prosilismy rowniez wszystkich o przemyslany udzial. Dodatkowo moze Pana zaskocze... liczba maratonczykow w Polsce maleje. Mysli Pan, ze tak bardzo przez Pana wychwalany Poznan Maraton, przedłużył stara cene bo chce uklonic sie biegaczom? Poznan jak i kazdy duzy maraton walczy o kazdego zawodnika, bo liczba maratonczykow biegajacych Maraton w Polsce maleje.

Oczywiscie inaczej ma sie sytuacja w Polmaratonach.

p.s
zapraszam rowniez za rok na Mistrzostwa Europy Weteranow we Wroclawiu, ktore przyznala EMA Wroclawiowi za ocene organizacyjna. Ciekawostka- Wroclaw wygral z inny duzym polskim Maratonem.Zapraszam

  NAPISZ LIST DO AUTORA
  PRZECZYTAJ MÓJ BLOG (1 wpisów)
  ZOBACZ GALERIĘ MOICH ZDJĘĆ (3 sztuk)


dziesiatka
Dariusz Woyczyński

Ostatnio zalogowany
2020-06-06
20:16

 2016-09-18, 19:51
 
2016-09-17, 20:55 - Gestwa napisał/-a:

Witam. Pozwole sobie ulec polemice. Frekwencja byla spowodowana pogoda. Prosilismy rowniez wszystkich o przemyslany udzial. Dodatkowo moze Pana zaskocze... liczba maratonczykow w Polsce maleje. Mysli Pan, ze tak bardzo przez Pana wychwalany Poznan Maraton, przedłużył stara cene bo chce uklonic sie biegaczom? Poznan jak i kazdy duzy maraton walczy o kazdego zawodnika, bo liczba maratonczykow biegajacych Maraton w Polsce maleje.

Oczywiscie inaczej ma sie sytuacja w Polmaratonach.

p.s
zapraszam rowniez za rok na Mistrzostwa Europy Weteranow we Wroclawiu, ktore przyznala EMA Wroclawiowi za ocene organizacyjna. Ciekawostka- Wroclaw wygral z inny duzym polskim Maratonem.Zapraszam
Pokusa polemiki z Marcinem to straszna rzecz.............:))
O gustach się nie dyskutuje ale tu aż się ciśnie pytanie skąd u Niego to zaślepienie MP:)
Ponieważ nie wiem skąd Mu się to wzięło, to w zastępstwie zapytam może skąd nam wszystkim się wzięło pojęcie frekwencji na zawodach? Przecież tak naprawdę to słowo oznacza zupełnie co innego i wyraża się w procentach lub ułamkach a nie liczbach bezwzględnych:)

  NAPISZ LIST DO AUTORA


gaspar84
Rafał

Ostatnio zalogowany
2020-11-15
08:13

 2016-09-25, 09:23
 Loteria
Witam!
Są gdzieś dostępne wyniki z loterii samochodowej? Bo nic nie mogę znależć

  NAPISZ LIST DO AUTORA


dziesiatka
Dariusz Woyczyński

Ostatnio zalogowany
2020-06-06
20:16

 2016-09-25, 17:49
 
2016-09-25, 09:23 - gaspar84 napisał/-a:

Witam!
Są gdzieś dostępne wyniki z loterii samochodowej? Bo nic nie mogę znależć
Myślę, że wyniki są dostępne na parkingu przed domem zwycięzcy:)

  NAPISZ LIST DO AUTORA

Wątek wielostronicowy, wyświetlana strona :1  2  3  4  


POWRÓT DO LISTY WĄTKÓW DYSKUSYJNYCH





Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768