redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
  WIZYTÓWKA   GALERIA   PRZYJAC. [54]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
kokrobite
Pamiętnik internetowy
Widziane z tyłu
BLOG polecany przez redakcję portalu MaratonyPolskie.PL

Leszek Kosiorowski
Urodzony: --------
Miejsce zamieszkania: Jelenia Góra

Liczba wpisów - 294
2017-06-29
Made in China (czytano: 702 razy)

20 lat temu nie widziałem w Chinach nikogo biegającego, sam też miałem wtedy co innego w głowie. Tym razem rano w Pekinie, gdy biegliśmy godzinę z kolegami, spotykaliśmy miejscowych biegaczy, całkiem licznych. Przechodnie nie zwracali na nas uwagi, było widać, że przywykli do takich obrazków.

Pekin to dżungla pełna wieżowców i korków oraz ludzi, ale o poranku dość pusta. Za pierwszym razem znal...


2017-04-25
Maraton Łódź - powrót do źródeł (czytano: 382 razy)

Odgłosy w oddali, przy punktach kibicowania i picia, mnóstwo wolnej przestrzeni, jak na autostradzie w niedzielny poranek. Na szczęście rozsądnie rozłożyłem siły i mogłem skorzystać z dobrodziejstw tej doskonałej trasy.
Zawsze, gdy nie jestem pewny formy, biegnę ostrożnie i rozsądnie. Tak było też w Łodzi – obawiałem się, że mogę nie złamać czwórki, co uważam za swój poziom minimalny. Trzy ...


2016-11-25
Refleksje na koniec 2016 (czytano: 1199 razy)

Do końca roku jeszcze kilka tygodni, ale roztrenowanie sprzyja podsumowaniom, więc skoro do głowy przychodzą mi teraz posezonowe refleksje, wyrzucę je z siebie już.

1. Najlepszy bieg organizacyjnie - ZUK, czyli Zimowy Ultramaraton Karkonoski. Mój zachwyt tą imprezą nie mija, choć minęło od marca sporo czasu. Pod każdym względem wspaniałe zawody. Także pewnej nauczki: w biegach górskich ultra, g...


2016-11-08
Porto! (czytano: 1218 razy)

Ustawiam się na końcu strefy B, gdzie mieli startować chętni na czasy 3:15-3:45. Ale tuż przed startem zalewa nas potężna grupa ze strefy C, której pozwolono przesunąć się do przodu. Obok mnie baloniki na 4:30. Zdumiewająca organizacja startu... Ale nic to, damy radę!

Przesuwam się do przodu, jestem za balonami na 4:15. Garmin nie chce się włączyć. Zawsze wariuje w nowym miejscu, choć w sobot...


2016-10-12
Zbrojenia na maraton (czytano: 505 razy)

Znowu nie mogę doczekać się maratonu. Za 26 dni pobiegnę dziewiętnasty płaski atestowany, a bodaj trzydziesty drugi w ogóle. Szykuję się jak na wojnę. Niedziele to trzydziestki, czwartki - biegi ciągłe, wtorki terenowo-pagórkowate, podobnie soboty.

Chcę odwrócić wieloletnią tendencję spadkową moich wyników w maratonach. Po okresie silnych wzrostów po debiucie (co u świeżaków normalne, jeśli t...


2016-01-10
Bieganie na kolacji (czytano: 886 razy)

Kiedyś mi o tym mówił Darek Kruczkowski, mistrz: - Na śniadanie jemy mało albo wcale, na obiad normalnie, a na kolację ile chcemy. Czyli odwrotnie, niż wszyscy.
To było podczas obozów Biegaj w Karkonoszach, gdy po śniadaniu zawsze jest bieganie.
Tak czy inaczej, ja zawsze biegałem po śniadaniu. Tylko kilka razy zdarzyło mi się na czczo, ale krótko.
W święta ostatnie obżerałem się jednak tak ba...


2015-11-02
Podsumowanie 2015 (czytano: 2334 razy)

Koniec startów, pora na roztrenowanie i kilka refleksji o 2015.

1. Najlepsze zawody: Engadin Ski Marathon w Szwajcarii. Cudowna trasa po zamarzniętych jeziorach wśród alpejskich szczytów, idealna organizacja, wspaniała atmosfera. I jeszcze pogoda dopisała.

2. Najlepsze wykonanie własne: Nocny Maraton Górski w Boguszowie-Gorcach. Wolny początek, a potem ciągle do przodu. Udało się zarządzać ...


2015-10-27
Frankfurt (czytano: 877 razy)

W piątek zajeżdżamy z Robertem na miejsce i od razu odbieramy numery. Jeszcze mało ludzi. Potem spagetti i spać, bo rano Bieg Precla - bez zapisów, opłat, wyników, klasyfikacji, ale z medalami (w kształcie precla), sokiem jabłkowym i preclami na mecie.
Dystans: 5 km, na starcie ze 600 osób. Bardzo wesoło i fajnie. Trasa w centrum, nad rzeką. Robimy foty i śmigamy po 7 minut na kilometr. Po dwóch ...


2015-10-27
Przed Frankfurtem (czytano: 762 razy)

Pierwszy weekend września - wyjazd do Włoch na Marcialongę. 25.7 km, ale mierzą czas po połówce. Szybka trasa, lekko w dół, pędzę. Półmaraton w 1:40:27 - życiówka, po czterech latach, poprawiona o dwie minuty. To nic, że trasa mega szybka - bez formy nic by z tego nie było.

Drugi weekend września - wyjazd służbowy do Krynicy. Przy okazji Nocna Piątka - 23:01. Szału nie ma, ale nie byłem pewien,...


2015-09-17
Kronika obozowa (czytano: 849 razy)

Po Karkonoskim były nasze obozy Biegaj w Karkonoszach. Czterodniówka i ośmiodniówka. Na pierwszy przyjechała dość mocna ekipa, wyrównana. Na drugi zróżnicowana pod względem poziomu, w związku z czym zrobiliśmy podział i dostałem pod opiekę trzy panie niezbyt zaawansowane. Oczywiście bardzo daleko mi do naszego świetnego trenera Darka Kruczkowskiego, ale... "Moje" zawodniczki nie narzekały, że ni...


ARCHIWALNE WPISY DO PAMIĘTNIKA






Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768