redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
  WIZYTÓWKA  GALERIA [41]  PRZYJAC. [92]   BLOG   STARTY   KIBIC 
 
kasjer
Pamiętnik internetowy
miałem szczęście...
BLOG polecany przez redakcję portalu MaratonyPolskie.PL

Grzegorz Perlik
Urodzony: 1955-11-18
Miejsce zamieszkania: Bydgoszcz

Liczba wpisów - 123
2018-10-15
dwa wielkie małe debiuty (czytano: 212 razy)

dwa wielkie małe debiuty

Miał być jesienny maraton, w Katowicach. Nie było. Coś się dzieje w prawym kolanie, nie chciałem ryzykować biegu na środkach przeciwbólowych. To nie miało sensu. Ale przecież w kraju biegają kolejne maratony. Trudno, będę tylko wirtualnym obserwatorem. Będę kibicował znajomym.

W ostatnią niedzielę biegł Poznań. Tam debiutowałem w maratonie 6 lat temu, tam bieg...


2018-10-08
(czytano: 66 razy)

jak pudełko czekoladek

Sobota

Piszę na fejsbuku do biegowego kolegi. Trudne pisanie. On walczy. Terapia trwa już długo. A perspektywy? Jest nadzieja, są marzenia. Trudno mi się do niego pisało, jeszcze trudniej czytało to co on napisał. Dlaczego on jest tam, w szpitalu, tak długo, a ja byłem zaledwie kilka dni? Nie rozumiem tego. Za trudne to.

W sobotę miałem jechać do Katowic. Wy...


2018-09-09
cisza (czytano: 162 razy)

cisza

Na wyjazd do Mierzęcina namówili mnie Magda i Tomek. Biegli tam w zeszłym roku. Podobno fajny bieg, a do tego…. Ale o tym na zakończenie.

Do Mierzęcin daleko, około 180km, a start biegu o 10:00. Proponuję nocleg w okolicy Mierzęcina. Tomek znajduje Winnicę Dębogóra. Będziemy mieli do dyspozycji domek. My, czyli Mada i Tomek z małym Rafałkiem, Ania i ja.

Do Dębogóry wy...


2018-08-26
Leśny Cross w Łukcie, czyli jak zostałem biegowym dziadkiem (czytano: 535 razy)

Leśny Cross w Łukcie, czyli jak zostałem biegowym dziadkiem

„Nie chciałbyś pobiec biegu w Łukcie”? – zapytała Agnieszka.

Z Agnieszką poznaliśmy się chyba 6 lat temu na półmaratonie w Unisławiu. Mieliśmy łamać 2 godz, a walczyliśmy o życie. Upał był niemiłosierny. Pierwszy odpadłem ja. Potem odżyłem, dogoniłem Agnieszkę i próbowałem podyktować lepsze tempo. Dla Agnies...


2018-06-17
sen na jawie (czytano: 357 razy)

sen na jawie

Ostatnia sobota zaczęła się leniwie. Spokojna kawa w przydomowym ogródku, trochę serfowania w internecie. Potem sprzątanie, pranie. Wszystko inaczej, niż zwykle, nie ma porannego biegania. Ale dzień powoli przyspieszał.

Do Okonin Nadjeziornych, na 1. Okonińską Pętlę jechałem z pełnym przekonaniem, że organizacyjnie będzie to bardzo dobry bieg. Inaczej być nie mogło, skor...


2018-04-23
jak dziecko we mgle (czytano: 332 razy)

jak dziecko we mgle

Kolejny maraton, już jedenasty, przypadł na Warszawę, Orlen. Do Dębna nie udało mi się zapisać, do Krakowa trochę daleko, a w Warszawie mam nocleg. Więc Warszawa.

Pogoda. Jeden z najważniejszych czynników w czasie maratonu. Rano spojrzenie w okno i niestety potwierdzenie prognozy – ani jednej chmurki na niebie. Jeden plus – chłodny wiatr.

Pod Stadion...


2018-02-11
Kluczyk (czytano: 873 razy)

Kluczyk

W ostromeckim parku jest staw Kluczyk. Największy z trzech parkowych stawów. Największy i najładniejszy. Szczególnie jesienią, kiedy kwitną nenufary, a otaczający go park przybiera jesienne kolory. Dla mnie ten staw to towarzysz dzieciństwa. Zimą lodowisko, najlepsze w Ostromecku, wiosną ożywający florą i fauną wodną, latem to spacery z rodzicami, a jesienią chłód, kolory i spok...


2017-12-31
o szczęściu... (czytano: 400 razy)

o szczęściu…

Sobotni poranek. Ostatni w tym roku, jeszcze tylko niedzielny Sylwester i wbiegnę w 2018 rok.

Trening zaplanowałem na ok. 20 km. 20 km słuchania powieści z audiobooka, 20 km spotkania z przyrodą, 20 km chłodnego (-1) powietrza, 20 km tego innego, biegowego życia.

Na ulicy, którą dobiegam do lasu, pusto. Czasem jakiś samochód. Daleko przede mną ktoś biegnie.

...


2017-10-17
O! MuKuRu! (czytano: 1023 razy)

O! MuKuRu!

O jesiennym maratonie zacząłem myśleć jak każdy biegacz – w dniu, kiedy wracałem z maratonu wiosennego, w Gdańsku. Gdzie pobiec? Do Gdańska każdy maraton był innym maratonem, w innym mieście. Na jesień w grę wchodził Toruń, ale nie było go w kalendarzu. Został Poznań, miejsce mojego debiutu na tym dystansie. A że to miał być 10-ty maraton, więc może tam. Zapisałem się.
...


2017-08-13
show must go on (czytano: 1589 razy)

show must go on

Na piątkową noc zapowiadano groźne burze. W Bydgoszczy zjawiła się ok. 21:30. Huraganowy wiatr i ulewny deszcz. I trwające czasami ponad minutę jednostajne pomruki z chmur.

W internecie pojawiły się zdjęcia zniszczeń. Przewrócone drzewa, zerwane dachy. I informacja, że 4 osoby zginęły, w tym dwójka dzieci. Były na obozie harcerskim w Borach Tucholskich. A Śliwice, w k...



ARCHIWALNE WPISY DO PAMIĘTNIKA






Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768