redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
26 maja 2020, 11:19, 2303/272218
Admin
Michał
Walczewski
"Ja tu widzę siostry, że wy niezły burdel macie w tym swoim Archeo"




Tytuł tego krótkiego artykułu pochodzi z kultowej komedii Juliusza Machulskiego pt. "Seksmisja". Do napisania "wypracowania" które właśnie czytacie skłoniły mnie przeżycia ostatnich kilku godzin które poświęciłem na wyszukanie możliwości startu w nadchodzący weekend w jakichkolwiek zawodach biegowych.

Podstawą poszukiwań był nasz portalowy kalendarz biegów. Co jak co, ale stanowi on najbardziej kompletne źródło informacji o biegach w naszym kraju - zasilany zarówno przez samych organizatorów jak i ich uczestników.

Na nadchodzący weekend 29-31 maja kalendarz zwraca równe pięćdziesiąt propozycji, z czego jeszcze dziś rano ponad połowa nie miała statusu "odwołanych". Oczywiście zdawałem sobie sprawę z tego, że jakość danych może być różna gdyż nie każdy organizator zna nasz portal, lub pamiętał o tym by zgłosić do nas informację o odwołaniu swojego wydarzenia. Założyłem więc, że będę wchodził na strony kolejnych biegów i sprawdzał "u źródła" stan rzeczywisty - przy okazji aktualizując kalendarz.

Z przykrością muszę napisać, że spotkało mnie wielkie rozczarowanie. Jak wiecie zawsze staram się bronić organizatorów biegów. Tym razem jednak spotkała mnie niemiła niespodzianka - poczułem się jakbym wszedł do tytułowego "archeo" podczas przeprowadzki...

Ponad połowa stron internetowych biegów nie zawiera informacji o odwołaniu biegu lub jego zawieszeniu. Część stron www została wręcz porzucona przez organizatorów i od lutego bądź początku marca nie dzieje się na nich zupełnie nic, poza komunikatami w stylu:

1. Uruchomiliśmy zgłoszenia,
2. Za chwilę uruchomimy zgłoszenia,
3. Damy znać jak tylko uruchomimy zgłoszenia,
4. W związku z zaistniałą sytuacją w ciągu kilku dni damy znać "co i jak".

W większości przypadków organizatorami tych biegów i właścicielami stron są bądź osoby prywatne, bądź firmy specjalizujące się w dużych seryjnych wydarzeniach. Znalazłem także "kwiatki" w stylu aktualizowanych stron na fb, ale bez jakiejkolwiek decyzji: nasz bieg już za tydzień - ale zamiast tego wspominamy poprzednią edycję. Czy bieg się odbędzie? Nikt nie wie, bo organizator o tym nie pisze. Bądź napisał kilka postów wcześniej, w kwietniu, że da znać. I cisza od tamtej pory a termin za pasem!

Panowie i Panie Organizatorowie. Czy rzeczywiście tak trudno jest zamieścić na topie strony www informację, że bieg się nie odbędzie? Na czerwono? Dużymi literami? Czy dla Waszych klientów może być coś ważniejszego niż ta podstawowa informacja dotycząca odwołania wydarzenia? Czy uśmiechnięte kotki, kwiatuszki, pozdrowienia świąteczne i zdjęcia z pochodu 1-majowego są ważniejsze od informacji o tym, że bieg się nie odbędzie?

Powiedzmy, że się czepiam. Sięgnąłem więc po ostateczne narzędzie komunikacji jakim jest telefon. Obdzwoniłem większość nieodwołanych biegów. Efekt? Oto najczęstsze odpowiedzi:

M.W.: Dzień dobry, czy Państwa bieg odbędzie się?

Org: A tak, tak, nie, no nie odbędzie się.

Ale nie ma tej informacji...

Org: No, no, ale nie odbędzie się, bo nie może.

Inne wyjaśnienia telefoniczne:

1. No ale pisaliśmy na fb jak odwołaliśmy,
2. A gdzie Pan szukał? Na stronie? Tam jest, w zakładce dodatkowe informacje, w dziale Zmiany, że nie ma biegu,
3. Wszyscy zapisani dostali maila że się nie odbędzie,
4. No, nie odwołany, zmienimy tylko termin ale jeszcze nie wiemy na kiedy,
5. Tak, tak, odwołany, ale to ogłosimy jak będziemy wiedzieli czy przenosimy czy odwołujemy...

Dwie ostatnie wypowiedzi są poniżej jakiegokolwiek poziomu, bo zauważcie, że pytania dotyczą biegów które mają odbyć się za 5-6 dni...

Panowie i Panie organizatorowie:

1. Po to macie strony internetowe swoich biegów, za które zapłaciliście i które przez tydzień w pocie czoła projektowaliście, żeby na nich w sposób jasny i klarowny komunikować ważne informacje, w tym o odwołaniu biegu. Nie w jakimś osobnym dziale, nie na forum, nie na facebooku trzy tygodnie temu. Informacja powinna być wielkimi literami na samej górze strony. Widoczna TU i TERAZ.

2. Wydarzenie na fb można oznaczyć jako anulowane. Jeżeli tworzycie wydarzenie, to nie kasujcie go ani nie prowadźcie na nim dyskusji o wyższości biegów przełajowych nad ultra - tylko oznaczcie jako anulowane. PO PROSTU. Inaczej potencjalny uczestnik musi tracić czas na wertowanie zupełnie go nieinteresujących postów by dotrzeć do stosownego komunikatu sprzed miesiąca.

3. Także na fb informację o odwołaniu można przypiąć na stałe wyżej. Nie zmuszajcie swoich klientów do wertowania dziesiątków postów.

4. Nie. Zablokowanie elektronicznych zgłoszeń na stronie firmy pomiarowej NIE JEST FORMĄ INFORMACJI O ODWOŁANIU BIEGU! To, że zgłoszenia nie działają, wcale nie oznacza że bieg odwołaliście!

Przykro mi, ale zupełnie nie potrafię zrozumieć podejścia "impreza się nie odbędzie, ale nie wiemy jeszcze co z nią zrobimy więc na razie nic nie robimy". W efekcie zawody wszędzie są wyświetlane jako aktywne, bez żadnego "ani be ani me". Niewiele lepszym rozwiązaniem jest "wkrótce damy znać" wiszące od dwóch miesięcy...

Sytuacja, w której w blisko połowie przypadków dopiero telefonicznie można dowiedzieć się czy bieg się odbywa "bo organizator ma coś innego do roboty niż zamieścić porządnie komunikat o odwołaniu zawodów" jest dla mnie lekko wstrząsająca.

Ze wszystkich imprez tylko jeden organizator potwierdził, że jego niedzielny bieg się odbędzie.

Ciekawy jest profil organizatorów, którzy "porzucili" swoje biegi i swoich klientów. Ale to już historia na inne opowiadanie. Biegi pooznaczałem jako odwołane w naszym kalendarzu, ale pewnie ta historia dotyczyć będzie także następnych weekendów...

PS. Zdziwilibyście się, gdybym zamieścił listę "nieodwołanych" odwołanych biegów. Są tu i wielkie imprezy organizowane przez profesjonalne firmy jak i te całkowicie prywatne. Nie chcę jednak tego robić. Ciekawi znajdą sami :-)


Komentarze czytelników - 7podyskutuj o tym 
 

Fidelio

Autor: Fidelio, 2020-05-26, 13:45 napisał/-a:
Może to dobra okazja żeby kilku skrajne nieprofesjonalnych organizatorów ogłosiło upadłość? Zwiększy się frekwencja u tych "dobrych" i "przyzwoitych"? Selekcja naturalna, w tym przypadku znana jako "kapitalizm". :)

 

Admin

Autor: Admin, 2020-05-26, 14:35 napisał/-a:
Myślę, że byłoby miło :-)

 

zbigniewwalo

Autor: zbigniewwalo1, 2020-05-26, 15:30 napisał/-a:
Jak chcesz zrobić np.-remont kuchni to będą to robić fachowcy lub fachowce tylko ci ostatni nie wiele umieją podobnie z biegami są organizatorzy i organizatorce.

 

Anja

Autor: Anja, 2020-05-26, 18:35 napisał/-a:
Święte słowa panie Michale. Inny przykład: zarezerwowany w marcu hotel nie raczy poinformować swoich klientów, że "korzystając z wirusa" robi remont i jest zamknięty. Pośrednicząca w rezerwacji firma Booking.com bez pytania osoby zainteresowanej, czy jej to pasuje, zmienia daty rezerwacji itd., itp. Ręce i nogi opadają!

 

Rafal_G

Autor: Rafal_G, 2020-05-26, 22:18 napisał/-a:
Dobrze, że ten problem został poruszony. Ja także szukałem informacji na wielu stronach i rzeczywiście - cisza. Szkoda bo wielu ludzi opłaciło swoje starty i jakieś minimum wieści im się zwyczajnie należy. Wielu organizatorom proponuję spojrzeć jak rozwiązał problem organizator Maratonu w Pradze. Oprócz podania nowego terminu i automatycznego transferu zaproponował opcje, których sami uczestnicy się nie spodziewali.

 

Mor-Da

Autor: Mor-Da, 2020-05-27, 07:28 napisał/-a:
To ja też dodam trochę swoich żali :)
W dobie koronawirusa odwołujemy ble ble ble... zwracamy wpisowe lub jak ktoś woli to przepisujemy na inny termin. Do wyboru. No to wybieram opcje A i ani zwrotu ani przepisu na inny termin. Już wielkie fajerwerki wracamy z kolejnymi zawodami ale o zwrotach już zapomnieli. Ani słychu ani dychu... Po dwukrotnym przypomnieniu się odpuściłem i te pieniądze i tego oranizatora.. A kilka razy u nich brałem udział. Oj nie ładnie nie ładnie...

 

Kamus

Autor: Kamus, 2020-05-27, 07:50 napisał/-a:
Bardzo ważny problem poruszyła "Derekcja" :)Kiedy przyszła do nas "zaraza" od razu napisałem do Maratonów o odwołaniu mojej imprezy.Pytano - może przełożyć?- najpierw odwołać i zachować się uczciwie.Po poprawie warunków zawsze można imprezę zgłosić.Dzisiejsza możliwość ogłoszenia imprezy na mediach społecznościowych pozwala na dobre nagłośnienie. Jeden warunek należy zwrócić wpisowe jeżeli ktoś sobie tego życzy (bez łaski).
Jednak imprez po "zrazie" będzie dużo i co jest z tym związane ilość zawodników się rozproszy.


Biegowo Pozdrawiam

 



Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768