redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
Zagranica, 12 wrzesnia 2019, 09:01, 1140/205275
GrandF
Łukasz
Panfil
SuperHalfs - nowa seria biegów w Europie

LINK 1: STRONA RUNCZECH.COM
LINK 2: ARCHIWUM: ZAGRANICA



      

W miniony weekend Praga gościła europejskie środowisko biegowe podczas Europejskiej Konferencji Biznesu Biegowego (European Running Business Conference). Organizatorem wydarzenia sygnowanego przez Europejską Federację Lekkiej Atletyki była ekipa RunCzech, twórców największych wydarzeń biegowych na terenie Republiki Czeskiej.

RunCzech to obecnie jeden z największych, biegowych kombinatów na świecie. Termin „organizatorzy” w odniesieniu do czeskiego teamu jest niepełnowartościowy i nie oddaje w pełni tego czym się zajmują. Nazywanie ich ekipą czeską też nie jest do końca prawidłowe. W jej składzie można spotkać obywateli Włoch, Ukrainy, Danii i Polski. Na czele RunCzech stoi Włoch Carlo Capalbo, który ćwierć wieku temu znalazł się w Pradze w celach biznesowych jako reprezentant jednej z międzynarodowych firm.

W 1994 roku siedział w jednej z czeskich knajpek wraz z Gelindo Bordinem, mistrzem olimpijskim w maratonie z Seulu 1988, racząc się wyśmienitym czeskim piwem. W rozmowie oboje stwierdzili, że Praga ma ogromny potencjał jako miejsce rozgrywania imprez biegowych. Jako, że Capalbo jest niezwykle kreatywnym i energicznym człowiekiem postanowił wcielić pomysł w życie. Udali się z Bordinem do Burmistrza Pragi. Po wstawiennictwie samego Emila Zatopka otrzymali zielone światło do zorganizowania w 1995 roku pierwszego maratonu ulicami czeskiej stolicy.

985 zawodników w połowie lat 90-tych ubiegłego wieku, „świeżo” po upadku komunizmu było niewątpliwym sukcesem. Już rok później do maratonu dołączyło kolejne wydarzenie – szybki bieg na 10km, a w 1999 roku odbyła się pierwsza edycja półmaratonu.

Na przestrzeni ostatnich 25 lat imprez przybywało. Pojawiły się półmaratony w Karlowych Warach, Czeskich Budziejowicach, Ołomuńcu i Uście nad Łabą. RunCzech dbał o każdy szczegół, każdego biegacza i wszystkie aspekty biegowej karuzeli. Karuzela rozpędziła się do tego stopnia, że w pewnym momencie na terenie Czech było 7 imprez biegowych posiadających złoty certyfikat Międzynarodowej Federacji Lekkiej Atletyki – IAAF Gold Label. Marka RunCzech stała się rozpoznawalna na całym świecie.

Wyniki padające w czeskich imprezach sięgają szczytów tabel all-time. W Pradze w ostatnich dwóch latach padły rekordy świata kobiet w półmaratonie i na 10km. RunCzech stworzył również własny biegowy team zrzeszający głównie młodych, utalentowanych reprezentantów Kenii, którzy otrzymują ogromne wsparcie i możliwości rozwoju. RunCzech wspiera również rodzimych biegaczy, a ostatnio mocno angażuje się w promowanie zawodników europejskich poświęcając im swoje dwa prestiżowe półmaratony – w Karowych Warach i Czeskich Budziejowicach w ramach projektu EuroHeroes.

RunCzech działają bardzo szeroko tworząc programy dla rodzin, pracowników firm, aktywizując i zwracając uwagę społeczeństwa na problemy z jakimi borykają się byli więźniowie. Przedsięwzięć i programów nie tylko biegowych, ale również społecznych dotykających problemów współczesnego świata, które porusza RunCzech jest całe mnóstwo. Nie dziwi zatem fakt, że konferencja dotycząca najbardziej masowej dziedziny sportu została zorganizowana właśnie przez zespół z Pragi.

Areną debat i prelekcji był ogromny, zlokalizowany 2km od Starego Miasta hotel Hilton. Duża przestrzeń, 3 sale konferencyjne, biuro prasowe i miejsce do rozmów kuluarowych pozwoliły uczestnikom swobodnie i kreatywnie spędzić konferencyjny czas. Tematyka wystąpień była przeróżna. Od zagadnień związanych z kierunkami rozwoju biegów masowych, przez analizę potrzeb dzisiejszego biegacza, po prezentacje firm związanych z biegowym rynkiem, których branżowa przynależność jeszcze kilka lat temu wydawałaby się daleko odbiegać od sportu. RunCzech oprócz wspomnianej już multidyscyplinarności zagadnień, którymi się zajmują, bacznie śledzą rynek. Śledzą, analizują i wyciągają wnioski, na których podstawie tworzą późniejszy profil biegacza – coraz bardziej wymagający i coraz bardziej zróżnicowany.

Obszerne statystyki gromadzone od początku działania „kombinatu” pozwalają na stworzenie komfortowych warunków każdemu uczestnikowi. A ci dzielą się obecnie na dwie niemal równe ilościowo grupy. Pierwsza to Ci, dla których wartością nadrzędną jest poprawa własnych wyników, druga to bieganie o zabarwieniu zabawowym i turystycznym. Cała sztuka to stworzenie dla jednego i drugiego profilu poczucia komfortu podczas jednej imprezy biegowej. Nieprzypadkowe jest w tym kontekście naczelne hasło, które obecnie przyświeca imprezom organizowanym przez RunCzech - „All runners are beautiful”.

Po wystąpieniach prelegentów był czas na otwartą dyskusję dotyczącą danego zagadnienia. Niektóre z wykładów miały charakter twórczy. Uczestnicy dzielili się na podgrupy, w których wspólnie wymieniali się doświadczeniami formułując wnioski mogące wnieść coś nowego do danej dziedziny. Ciekawy w tej formule był wykład na temat różnic pomiędzy biegaczami górskimi i ulicznymi.

W sobotę o 7 rano uczestnicy konferencji zaczęli kolejny dzień obrad aktywnie. Odbył się „śniadaniowy” bieg na 5 km, w luźnej formule, głównie celem odprężenia i jeszcze większego scalenia konferencyjnego towarzystwa.

W konferencji uczestniczyli przedstawiciele biegowego środowiska z całej Europy, również z Polski. Z organizatorów pojawił się między innymi Michał Drelich, dyrektor przyszłorocznych mistrzostw świata w półmaratonie które odbędą się w Gdyni. Pojawili się również organizatorzy największych europejskich półmaratonów.

Nieprzypadkowo. Jednym z głównych punktów konferencji było ogłoszenie kolejnego projektu, w który włącza się RunCzech – SuperHalfs.

Będzie to nowa seria biegów w Europie, w której skład wejdą półmaratony w: Lizbonie, Pradze, Kopenhadze, Cardiff i Walencji. Główne cele jakie stawiają sobie organizatorzy powyższych przedsięwzięć to promocja biegania, turystyki i ochrony środowiska w każdym z wymienionych miast. Wybór imprez nie jest przypadkowy. Każde z wydarzeń łączy w sobie wysoki poziom organizacji, wysoki poziom sportowy i bardzo dużą frekwencję:

- Lizbona: rekord frekwencji – 15692 uczestników. Rekord trasy mężczyzn – 58:23 (do bieżącego roku rekord świata), rekord trasy kobiet: 65:44

- Praga: rekord frekwencji – 10529 uczestników, Rekord trasy mężczyzn – 58:47, rekord trasy kobiet – 64:52 (były rekord świata)

- Kopenhaga: rekord frekwencji - 19490 uczestników, Rekord trasy mężczyzn – 58:40, rekord trasy kobiet – 65:15

- Cardiff: rekord frekwencji – 19665 uczestników. Rekord trasy mężczyzn – 60:42, rekord trasy kobiet – 65:52

- Walencja: rekord frekwencji – 13799 uczestników. Rekord trasy mężczyzn – 58:18 (aktualny rekord świata), rekord trasy kobiet – 64:51 (aktualny rekord świata)

Wszystkie półmaratony posiadają certyfikat IAAF-u, w tym Cardiff srebrny, pozostałe złoty. W Walencji, Cardiff i Kopenhadze odbyły się trzy ostatnie edycje mistrzostw świata na 21,097km. Oprócz atutów rozgrywania biegów w pięknych miastach, na szybkich trasach organizatorzy cyklu będą odsłaniać kolejne niespodzianki. Na pewno za ukończenie całości zmagań będzie przyznawany specjalny medal.

Po ukończeniu pierwszego z półmaratonów uczestnicy otrzymają elektroniczny Super Paszport, w którym będą „odhaczane” kolejne biegi. Czas na ukończenie cyklu SuperHalfs jest na tyle długi – 36 miesięcy, że pozwala potencjalnym uczestnikom na spokojne i racjonalne zaplanowanie europejskiego tourne.

Po ogłoszeniu powyższej informacji i dwudniowych obradach przyszła kolej na część praktyczną, której główną osią był jeden ze sztandarowych produktów RunCzech – bieg Birell Prague Grand Prix, jeden z najszybszych biegów na 10km na świecie. Punk kulminacyjny, czyli start biegu nastąpił o 19:30, półtorej godziny wcześniej ponad 2,5 tysiąca pań wzięło udział w Biegu Kobiet na dystansie 5km.

Bieg główny okazał się jednym z najszybszych na 10km w historii. Na tej trasie 2 lata wcześniej padł aktualny rekord świata kobiet, 29:43 Joyciline Jepkosgei, a przed dwoma laty drugi wynik w historii męskiej „dychy” 26:45 Rhonoxa Kipruto. W tym roku rekordu świata nie było, ale pod względem wartości wyników zwłaszcza wśród pań poziom był imponujący. Po raz pierwszy w historii padły dwa wyniki poniżej 30 minut. Wyniki 2, 3 i 4 zawodniczki były najlepsze w dotychczasowej historii rozgrywania tego dystansu. 4 kobiety pobiegły poniżej 31minut, 5 mężczyzn pokonało trasę szybciej niż 27:30. Dobry start zaliczył Arkadiusz Gardzielewski mijając metę w 29:32 co dało mu 20-tą pozycję.

Zadziwiające, że trasa Birell Prague Grand Prix nie należy do najszybszych biorąc pod uwagę konfigurację i nawierzchnię. Z marszu można by wymienić co najmniej 5 polskich tras biegów na 10km, które są „szybsze”. W Pradze zawodnicy mają do pokonania aż 3 „agrafki” - nawrotki o 180 stopni. Problemem są również podbiegi. Być może nie sprawiają wrażenia trudnych, ale nabierają na znaczeniu w perspektywie walki o rekordy, zwłaszcza biorąc pod uwagę fakt pokonywania trasy przez panie szybciej niż 3:00/km i po 2:40 przez mężczyzn...

Poza tym trochę kostki brukowej i dość niebezpieczne torowiska oddzielone krawężnikiem średnio widocznym w perspektywie wieczornego biegania (w tym roku pochmurna pogoda spowodowała „szarówkę” już na starcie o 19:30). Dość zastanawiający był również brak startu falowego, co przy 7-tysięcznym tłumie dla wielu zawodników mógł stanowić znaczny problem.

Poza tym nie ma wątpliwości, że uczestnicy Birell Prague Grand Prix brali udział w imprezie biegowej najwyższej jakości. Nic więc dziwnego, że Praga w miniony weekend była centrum europejskiego rynku biegowego. Konferencja przez swoją szeroką ofertę tematyczną była dla jej uczestników czasem spędzonym niezwykle intensywnie. Kolejny krok to przełożenie wiedzy na praktykę, po to aby imprezy biegowe w Europie mogły równać się z tymi spod znaku RunCzech.

WIADOMOSCI POWIAZANE
 
  2019-09-17 - Birell Grand Prix okiem uczestnika...
  2019-06-05 - Rachik i Fiskovic potwierdzają dominację...
  2019-05-21 - Mój Volkswagen Prague Marathon 2019...
  2019-05-20 - EuroHerosi z Włoch i Mołdawii najlepsi w...
  2019-05-17 - RunCzech: jutro startuje drugi sezon pro...
  2019-05-13 - Karlowe Wary, Ołomuniec i Czeskie Budzie...
  2019-05-09 - Salpeter poprawia rekord Volkswagen Prag...
  2019-05-01 - Ołomuniec i Czeskie Budziejowice: kultur...
  2019-03-11 - Trudne warunki pogodowe w Półmaratonie w...
  2019-03-03 - 25 lat maratonu w Pradze. Jak bieg wspom...
  2019-02-27 - Historia medalu na Volkswagen Prague Ma...
  2019-02-20 - EuroHerosi nabierają rozpędu. Cztery bie...
  2018-12-19 - Świąteczny voucher na Volkswagen Prague ...
  2018-11-22 - 10 powodów dla których trzeba pobiec Vol...
  2018-11-02 - 25 lat Volkswagen Prague Marathon...
  2018-10-27 - ALL RUNNERS ARE BEAUTIFUL - Run Czech 20...


Komentarze czytelników - 7podyskutuj o tym 
 

henry

Autor: henry, 2019-09-12, 08:09 napisał/-a:
Po prostu z biegania stworzył się kolejny Biznes z którego można wyciągnąć miliony, nie dajmy się zwariować.

 

witas

Autor: witas, 2019-09-12, 08:51 napisał/-a:
Łukasz, super artykuł.
Popraw tylko jedną rzecz: nawrotka o 360 stopni.
W sumie chciałbym zobaczyć taką nawrotkę w wykonaniu 7 tys. biegaczy. Niezły taniec.

 

GrandF

Autor: GrandF, 2019-09-12, 10:15 napisał/-a:
Oczywiście masz rację, przecież zawracanie to pół okręgu :D

 

Admin

Autor: Admin, 2019-09-12, 11:26 napisał/-a:
Poprawiłem, już mają zawodnicy o połowę mniej zawracania - 180 zamiast 360 :-)

 

Admin

Autor: Admin, 2019-09-12, 11:28 napisał/-a:
Jak każdy biznes. Można także nie produkować samochodów - przecież można chodzić lub jeździć konno - auta to biznes z którego ktoś chce wyciągnąć miliony - nie dajmy się zwariować :-)

 

Ryszard N.

Autor: Ryszard N., 2019-09-12, 21:29 napisał/-a:
Super pomysł, dzięki któremu, można połączyć turystykę z bieganiem. Bez wątpienia, postaram się w przyszłym roku zaplanować jakieś starty w tych półmaratonach. Obawiam się tylko, czy ogłoszenie tego projektu, nie spowoduje z czasem problemów z zapisami, bo chętnych zapewne nie zabraknie. Szkoda również, że projekt nie obejmuje żadnego z Polskich półmaratonów.

 

amadera

Autor: amadera, 2019-09-12, 22:17 napisał/-a:
Jestem świeżo po powtórnej przygodzie z Birell Grand Prix (i być może poczuję się na siłach w weekend opisać to, zaproponować tekst MP).
Run Czech to dla mnie gwarancja organizacji biegowego święta na wysokim, bardzo wysokim poziomie. Ktoś kto - nic nie ujmując z profesjonalnej obsługi biegowej elity - zapewnia świetne warunki także przeciętnym biegaczom.
Nie mam w planach startu w żadnym z tych półmaratonów (prosty powód: koszty), ale akurat Pragę dla Birell GP odwiedzę również za rok. Bieg serdecznie polecam!

 




Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768