redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
Zagranica, 04 kwietnia 2018, 11:45, 793/110487
Krzysiek_biega
Krzysztof
Bartkiewicz
Biegiem przez RPA, USA, Koreę, Niemcy

LINK 1: ARCHIWUM: ZAGRANICA



      

Miniony weekend upłynął nam pod znakiem świąt wielkanocnych. Świat biegów długich nie znosi jednak próżni i globalne ściganie nie ustaje nawet w okresie świątecznym. Tym razem główne zainteresowanie kierowaliśmy w stronę Republiki Południowej Afryki, gdzie w zawodach Old Mutual Two Oceans Marathon w gronie elity kobiet ścigała się Polka, Dominika Stelmach.

Niemniej ciekawie było również na kontynencie amerykańskim i azjatyckim - zapraszamy na tradycyjny przegląd wydarzeń biegowych z weekendu, który już za nami. Rozpoczynamy od wizyty w Cape Twon, w RPA, gdzie tradycyjnie w Wielką Sobotę rozgrywany jest słynny bieg ultramaratoński Two Oceans Marathon na dystansie 56 kilometrów. Bieg, określany przez wielu zawodników jak i kibiców "najpiękniejszym maratonem świata" poprowadzony jest przez najbardziej urocze zakątki tej części kraju, a kończy się na terenie kampusu uniwersytetu w Cape Town.

W tegorocznej edycji najszybszy w rywalizacji mężczyzn okazał się Kenijczyk Justin Kemboi, który do zwycięstwa potrzebował czasu 3:09:31. Zawodnik ten po raz pierwszy w karierze startował w RPA - na decydujący o zwycięstwie zryw zdecydował się on w okolicach 42-go kilometra, kiedy to zgubił swojego najgroźniejszego rywala - reprezentującego Lesotho, Lebenę Nkokę.

"Nie spodziewałem się wygranej. Chciałem po prostu sprawdzić się na dystansie ultra w tak słynnym i znanym na całym świecie biegu." - mówił na konferencji prasowej Kemboi. "Czułem się dziś bardzo dobrze, bieg sprawiał mi dużą przyjemność. Po przekroczeniu 42-go kilometra pomyślałem sobie: ok, maraton mam już za sobą, czas trochę podkręcić tempo. " - relacjonował bardzo zadowolony ze swojego sukcesu Kenijczyk. "Wsparcie kibiców na całej trasie było bardzo odczuwalne i dawało mi dużo energii i motywacji. Za każdym razem, gdy ktoś krzyknął moje imię, przyśpieszałem." - zakończył

Zwycięstwo Justina Kemboi to dopiero drugi triumf reprezentanta Kenii w historii zawodów Two Oceans. Niewykluczone, że zachęceni sukcesem rodaka Kenijczycy i Kenijki, w przyszłych edycji będą chętniej odwiedzać te legendarne zawody w RPA.

W rywalizacji kobiet z zapartym tchem oglądaliśmy doskonały występ Dominiki Stelmach. Podopieczna Huberta Duklanowskiego biegła znakomicie i długimi momentami wydawało się, że sięgnie po zwycięstwo. Dzielnie kroku Dominice dotrzymywała jednak reprezentantka RPA Gerda Steyn, żywiołowo motywowana przez swoich rodaków. To właśnie zawodniczka z Południowej Afryki zachowała więcej sił i mogła na linii mety wznieść w górę ręce w geście triumfu.

"Nie wiem nawet jak opisać to, jak się teraz czuję. Spełniło się moje marzenie." - opowiadała na mecie Gerda Steyn. "Obudziłam się dziś nie planując zwycięstwa - chciałam po prostu dać z siebie wszystko i pobiec na tyle ile mnie stać. Ciągle nie wierzę, że wygrałam, to najpiękniejszy moment mojej kariery." - dodała 28-latka.

"Dominika biegła wspaniale. W okolicach zatoki Bay zaczęłam widzieć ją w oddali i od tego momentu, była ona moim punktem odniesienia i motywacją do wysiłku. Gdy wreszcie udało mi się ją dogonić, porozmawiałyśmy chwilę, a potem skupiłam się już tylko na tym by jako pierwsza dobiec do mety." - relacjonowała Steyn.

Z RPA przenosimy się do Stanów Zjednoczonych. W nowym Orleanie pokaz fenomenalnego biegania dał Nowozelandczyk Jake Robertson. Zawodnik ten, od wielu lat mieszkający i trenując wspólnie ze swoim bratem bliźniakiem w Kenii nie dał szans swoim afrykańskim rywalom i wygrał zawody Crescent City Classic 10k z fenomenalnym czasem 27:28, o 27 sekund poprawiając swój poprzedni rekord życiowy! Jake był tego dnia w kosmicznej formie - dość powiedzieć, że drugi na mecie Kenijczyk John Muritu stracił do Nowozelandczyka aż 48 sekund!

Robertson wyrównał również przy okazji rekord Nowej Zelandii, należący do jego brata, Zane"a. Jake tym samym podsumował kapitalny dla siebie marzec: wcześniej, na początku miesiąca ustanowił nowy rekord kraju biegnąc maraton w czasie 2:08:26 w Lake Biwa, w Japonii. Podium podczas sobotnich zawodów uzupełnił kolejny Kenijczyk, Edwin Soi z czasem 28:18. Następnym przystankiem dla obu braci Robertsonów będą Igrzyska Wspólnoty Narodów, które już 4 kwietnia rozpoczynają się w australijskim Gold Coast. Podczas tej imprezy Jake rywalizować będzie na bieżni na dystansie 10.000 metrów, a Zane powalczy o zwycięstwo w maratonie.

Na koniec zaglądamy do Korei Południowej - w Daegu, mieście położonym nad rzeką Geumho w prowincji Gyeongsang odbyła się kolejna edycja maratonu. Zawody te rozgrywane są w ramach cyklu biegów IAAF Silver Label Road Races. Bieg odbył się pod dyktando reprezentantów Kenii: Abraham Kiptum wygrał rywalizację mężczyzn ustanawiając nowy rekord trasy 2:06:29. Na kolejnych miejscach na metę wbiegali jego rodacy: Evans Korir (2:06:35) i Peter Some (2:06:49)

Cała trójka pobiegła szybciej, niż wynosił poprzedni rekord trasy w Daegu - 2:06:51, ustanowiony przed czterema laty przez Yemane Tsagaya. Ciekawy przebieg miała rywalizacja kobiet, gdzie do samego końca w walce o końcowy triumf liczyła się reprezentantka gospodarzy - żywiołowo wspierana przez kibiców zgromadzony przy trasie, Koreanka Ahn Seul-Ki. Ostatecznie na ostatnich kilometrach większym zapasem szybkości wykazała Kenijka Janet Rono, która wygrała z czasem 2:28:01. Wspomniana Koreanka pokazała się jednak ze znakomitej strony, z czasem 2:28:17 zajmując drugie miejsce. Wynik ten jest o niemal 4 minuty lepszy od jej poprzedniego rekordu życiowego

1.04.2018: Daegu marathon (Korea)

Mężczyźni:
1. Abraham Kiptum 2:06:29
2. Evans Korir KEN 2:06:35
3. Peter Some KEN 2:06:49
4. Elisha Rotich 2:07:50
5. Almahjoub Dazza MAR/BRN 2:08:33
6. Jacob Chuiyo KEN 2:10:08
7. Weldu Negash Gebretsadik NOR 2:10:39
8. Reuben Kerio KEN 2:11:02
9. Mike Kiptum Boit KEN 2:11:25
10. Julius Tuweil KEN 2:14:20

Kobiety:
1. Janet Rono KEN 2:28:01
2. Ahn Seul Gi KOR 2:28:17
3. Pamela Rotich KEN 2:28:45
4. Winny Jepkorir KEN 2:28:49
5. Soud Kanbouchia MAR 2:31:53

1.04.2018: Berkane half-marathon (Maroko)

Mężczyźni:
Hassan El Abbassi BRN 1:01:57
2. Emmanuel Kipkemboi Saina KEN 1:02:03
3. Daniel Kemoi KEN 1:02:27
4. Youssef Nasir BRN 1:02:59
5. Kenneth Kipkemoi Cheserek KEN 1:03:00,
6. Moses Kitungat Koyiaki KEN 1:03:07
7. Stegn Mulu Takeli ETH 1:03:08
8. Daniel Kiprotich KEN 1:03:21
9. Hamed Bendaouad 1:03:45
10. Bilal Marhoum 1:03:56
11. Nainia Hamza 1:03:57
12. Fikadu Kebede Debele ETH 1:04:28
13. Ali Chaif 1:04:31
14. Montacer Zaghou 1:04:42
15. John Elimlim Alepet KEN 1:04:47

Kobiety:
1. Feyne Gudeto Gemeda ETH 1:10:39
2. Maurine Chepkemoi KEN 1:11.10
3. Zenebu Bihonegn Fentaye ETH 1:12:45
4. Lalla Aziza Alaoui Selsouli 1:16:19
5. Amina Tahiri 1:17:07
6. Firdaous Kada 1:17:42
7. Hanane Elbajjaoui 1:18:15
8. Ima Laaouidi 1:18:24
9. Hayat Allaoui 1:18:33

31.03.2018: Paderborn half-marathon (Niemcy)

Mężczyźni:
1. Philemon Kacherian KEN 1:01:54
2. Charles Wachira Maina 1:02:49
3. Bethwel Kiprono Chemweno 1:02:54
4. Patrick Kiprono Kimeli 1:02:55

Kobiet:
1. Cynthia Jerop KEN 1:12:53

31.03.2018: Two Oceans half-marathon (RPA)

Mężczyźni:
1. David Manja RSA 1:04:07
2. Namakoe Nkhasi LES 1:04:14
3. Bernard Kipkemoi KEN 1:04:17
4. Jobo Khatoane LES 1:04:18
5. Mothimokholo Hatasi LES 1:04:44
6. Joel Mmone RSA 1:04:46
7. Gladwin Mzazi 1:04:57
8. Lusapho April 1:05:02
9. Sibusiso Nzima 1:05:18
10. Marianio Eesou 1:05:20

Kobiety:
1. Nolene Conrad RSA 1:16:17
2. Betha Chikanga ZIM 1:16:42
3. Susy Chemaimak KEN 1:17:01
4. Patience Murowe ZIM 1:17:32
5. Lebogang Phalula 1:19:21
6. Mapaseka Makhanya 1:19:25
7. Rudo Mhonderwa ZIM 1:19:27
8. Zintle Xiniwe 1:19:36
9. Hanlie Botha 1:20:41
10. Maria Shai 1:21:28


1.04.2018: Bouznika 15km (Maroko)

Mężczyźni:
1. Mousaab Hadout 44:40
2. Mustapha Tachfit 44:43
3. Ayoub Baghanem 44:46
4. Hicham Bilani 44:57
5. Mustapha Benaim 45:30
6. Adil Oulad Lidam 45:30
7. Mustapha Houdadi 46:12
8. Hassan Laquahi 46:13

Kobiety:
1. Alemtsehay Kasegn Asifa ETH 51:30
2. Kaltoum Bouaasria MAR 51:55
3. Emily Chebet Kipchumba KEN 53:14
4. Wafae Elgazoui 53:28
5. Hanae Tourchi 55:34
6. Laila Filla 56:29
7. Kabira Elgmiri 57:44

31.03.2018: Paderborn 10km Osterlauf (Niemcy)

Mężczyźni:
1. Emmanuel Kipchirchir Kiprono KEN 27:26
2. Douglas Kipserem KEN 28:19
3. Ezra Kipchumba Kering KEN 28:59
4. David Nilsson SWE 29:03
5. Moses Wagura Wamaitha KEN 29:03
6. Dominic Kipngeno Mibei KEN 29:04

Kobiety:
1. Dorcas Jepchirchir KEN 31:00
2. Naumi Vaati Ndolo KEN 32:22
3. Lilian Jelagat KEN 32:40
4. Maryanne Wangari Wanjiru KEN 33:16
5. Tabitha Wambui Gichia KEN 33:50

31.03.2018: Crescent City Classic, New Orleans (USA)

Mężczyźni:
1. Jake Robertson NZL 27:28 NR
2. John Muritu KEN 28:14, 3. Edwin Soi KEN 28:18
4. Reid Buchanan USA 28:56
4. Reid Buchanan USA 28:56
5. Isiah Koech KEN 29:07

Kobiety:
1. Monicah Ngige KEN 32:05
2. Iveen Chepkemoi KEN 32:28
3. Hiwot Ayalew ETH 32:31
4. Magdalyne Masai KEN 33:05

31.03.2018: Two Oceans 56km (RPA)

Mężczyźni:
1. Justin Kemboi Chesire KEN 3:09:21
2. Lebenya Nkoka 3:10:29
3. David Gatebe RSA 3:11:12
4. Melly Kennedy Kiptoo KEN 3:11:58
5. Bongmusa Mthembu RSA 3:12:08
6. Raphael Segodi RSA 3:12:20
7. Puleng Petrus Maeko RSA 3:13:34
8. Lyno Muchena ZIM 3:14:14
9. Moeketsi Mosuhli LES 3:14:52
10. Mike Fokoroni ZIM 3:16:57

Kobiety:
1. Gerda Steyn RSA 3:39:31
2. Dominika Stelmach POL 3:41:56
3. Charne Bosman RSA 3:45:20
4. Tanith Maxwell 3:49:48
5. Ann Ashworth 3:50:34
6. Alexandra Morozova RUS 3:52:51
7. Loveness Madziva ZIM 3:56:17
8. Yolande MacLean 3:57:54
9. Selam Abere Alebachew ETH 3:59:23
10. Ntombesintu Mfunzi 3:59:26



Komentarze czytelników - brakskomentuj informację




Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768