redakcja | kontakt | prenumerata | reklama | Jestes niezalogowany  |  ZALOGUJ  

AKTUALNOSCI
ARTYKUŁY
BLOGI
ENCYKLOPEDIA
FORUM
GALERIA
KALENDARZ
KONKURSY
LINKI
RANKING
SYLWETKI
WYNIKI
ZDJĘCIA
Zagranica, 29 listopada 2017, 05:06, 694/144287
Krzysiek_biega
Krzysztof
Bartkiewicz
Biegiem przez Niemcy, Etiopię, Hiszpanię, Włochy, Francję, Kenię

LINK 1: ARCHIWUM: ZAGRANICA



      

Przełom listopada i grudnia to okres, w którym globalnie obserwujemy biegi uliczne rozgrywane na wielu kontynentach, jak i coraz więcej zawodów przełajowych. Nie inaczej było minionego weekendu, gdzie doszło do ciekawych i emocjonujących rozstrzygnięć w kilku lokalizacjach, gdzie na różnych dystansach rywalizowali zawodnicy elity.

Przegląd wydarzeń zaczynamy od Afryki - w Etiopii odbyło się największe święto biegowe w kraju - rozgrywany rokrocznie Great Ethiopian Run na dystansie 10 kilometrów jak zwykle przyciągnął tłumy na start. W centrum Addis Abeby w niedzielne przedpołudnie niemal od razu po wystrzale startera uformowała się kilkudziesięcioosobowa grupa, która w szalonym tempie pokonywała kolejne kilometry. Jest to już niemal tradycją tych słynnych zawodów, że tłumy anonimowych biegaczy, chcących zaistnieć chociaż przez chwilę przed okiem kamery rusza w samobójczym tempie, płacąc za to w późniejszych etapach biegu. Nie inaczej było tym razem - dopiero po półmetku rysować zaczęła się przewaga zdecydowanych faworytów biegu, znanych już wcześniej ze świetnych występów na arenie międzynarodowej.

Najszybszy w stolicy Etiopii w niedzielę okazał się Selemon Barega - mistrz świata U18 i U20 na dystansach bieżniowych. Bieżący rok jest niezwykle udany dla tego 17-latka, który po złotych medalach globalnego czempionatu w kategoriach juniorskich, zanotował również świetny start przed tygodniem, kiedy to w starciu z seniorami w miejscowości Allones we Francji wygrał zawody przełajowe. Tym razem w swojej ojczyźnie triumfował na dystansie 10 kilometrów z czasem 28:36, co jak na jego wiek jest fantastycznym rezultatem. W pokonanym polu Barega pozostawił swoich dużo bardziej utytułowanych rodaków, jak Getaneha Mollę czy Yenewa Alamirew. "Przed biegiem zmagałem się z lekką kontuzją, która na szczęście w trakcie zawodów nie dokuczała mi zbytnio." - opowiadał dziennikarzom Selemon Barega. "Był to mój trzeci już start w Great Ethiopian Run i przystępowałem pełen respektu dla rywali, z którymi przyszło mi się zmierzyć. Cieszę się, że wreszcie dopiąłem swego i wygrałem."

W biegu pań początkowe fragmenty rywalizacji to również prawdziwy tłum zawodniczek pragnących choć przez chwilę wysunąć się na prowadzenie. Stopniowo, gdy kolejne panie opadały od czołówki, wyraźna stawała się przewaga kilku znanych Etiopek, jak Ruti Aga, Degitu Azmeraw czy Zeyneba Yimer. To właśnie ostatnia z wymienionych biegaczek okazała się najmocniejsza i sięgnęła po zwycięstwo ze świetnym rezultatem 32:31. Zaledwie dwie sekundy za zwyciężczynią wpadła na metę jej najgroźniejsza rywalka: Girmawit Gebrezere. Tegoroczna edycja zawodów w Addis Abebie przyniosła rekord frekwencji - ponad 44.000 uczestników zmierzyło się tego dnia z dystansem 10 kilometrów.

Przenosimy się do Europy - we Florencji we Włoszech odbyła się 34-ta edycja biegu maratońskiego, cieszącego się odznaczeniem Bronze przyznawanym przez międzynarodową federację lekkoatletyczną IAAF. Tu również zanotowaliśmy bardzo mocny etiopski akcent - w rywalizacji kobiet zwyciężyła Dire Tune z czasem 2:28:55. Zwyciężczyni maratonu w Bostonie sprzed 9 lat legitymująca się świetnym rekordem życiowym 2:23:44 nie miała tego dnia sobie równych w rywalizacji maratońskiej w tym historycznym włoskim mieście. Wśród mężczyzn wygrał reprezentujący Bahrajn Zelalem Bacha, który przekroczył linię mety w czasie 2:14:41. Zawodników we Florencji przywitała bardzo niska temperatura i padający deszcz, mimo to czasy uzyskane na mecie z pewnością zadowoliły organizatorów i licznie zgromadzonych przy trasie kibiców. Niezwykle zacięta i widowiskowa był końcówka w biegu panów, na której to wspomniany Zelalem w długim, zaciętym sprinterskim finiszu walczył o końcowy triumf z Etiopczykiem Tadesse Mamo. Obu zawodnikom na mecie zmierzono ten sam czas, mimo to biegacz z Bahrajnu okazał się o ułamki sekund lepszy. Najniższe miejsce podium przypadło Kenijczykowi Kirwie, który na konferencji prasowej przed startem, ze względu na swoją świetną życiówkę 2:06:14, zapowiadany był na głównego faworyta biegu.

Wędrujemy do Hiszpanii i klimaty biegów ulicznych zamieniamy na cross. Na trudnej, pagórkowatej, błotnistej trasie w miejscowości Alcobendas rozegrano zawody przełajowe Cross Internacional de la Constitución. W przeszłości w tym biegu triumfowały tak wielkie postaci światowego biegania jak Linet Masai czy Vivian Cheruiyot. Zaryzykować więc można stwierdzenie, że młodzi zawodnicy odnoszący sukcesy w przełajach na hiszpańskiej ziemii śmiało mogą myśleć o przyszłej wielkiej karierze międzynarodowej. Wśród pań minionej niedzieli najszybsza była Kenijka Alice Aprot, która dystans 8 kilometrów pokonała w czasie 27:20. W rywalizacji mężczyzn na 10 kilometrów bezkonkurencyjny okazał się Erytrejczyk Aron Kifle - 19-latek uzyskał czas 29:22 i tym samym dołączył do grona swoich znakomitych rodaków, którzy w przeszłości wygrywali w Alcobendas, jak rekordzista świata w półmaratonie Zersenay Tadese. Do ciekawego starcia dwóch czołowych niemieckich zawodniczek doszło minionej niedzieli za naszą zachodnią granicą podczas zawodów Darmstadt Cross na dystansie 6,6 km. Zacięty bój stoczyły między sobą Alina Reh oraz Kostanze Klosterhafen - młodzieżowa mistrzyni Europy na dystansie 1500 metrów. Po pasjonującycym finiszu lepsza okazała się Reh z czasem 21:23 o dwie sekundy wyprzedzając swoją rywalkę. Dla obu zawodniczek zawody takie jak w Darmstadt wpisują się w cykl przygotowań do zaplanowanych na 10 grudnia mistrzostw Europy w biegach przełajowych, w słowackiej miejscowości Samorin.

26.11.20917: La Rochelle marathon (France)

Mężczyźni:
1. Tesfa Workneh ETH 2:11:07
2. Ameta Belachew ETH 2:12:00
3. Tadesse Assefa ETH 2:12:14
4. Elicky Mase KEN 2:12:27
5. Birhanu Addisie ETH 2:13:45
6. Felix Kirui KEN 2:14:09
7. Simon Kirui KEN 2:16:57

Kobiety:
1. Susan Jeptoo KEN 2:30:57
2. Sofia Chesir KEN 2:32:20
3. Naomi Njiiri KEN 2:39:47

26.11.2017: Standard Chartered Nairobi marathon (Kenia)

Mężczyźni:
1. Brimin Kipkorir Misoi 2:12:39
2. Shadrack Kiptoo Kimaiyo 2:12:52
3. Joshua Kipkorir 2:13:27
4. John Kipsang Lotiang 2:14:12
5. Philip Tirop Lagat 2:14:15
6. Kenneth Kiplagat Limo KEN 2:14:44
7. James Kiptum Barmasai 2:14:49
8. Emmanuel Rutto Naibei 2:14:53
9. Elijah Karani 2:14:56
10. Mark Pkorir Lokwanamoi KEN 2:15:14

Kobiety:
1. Celestine Chepchirchir 2:31:41
2. Kellen Waithera 2:35:05
3. Peris Kiprono 2:35:17
4. Dorcas Jepchirchir Kiptarus 2:40:09
5. Milkah Gathogo 2:41:53
6. Hellen L. Kiprop 2:43:05
7. Lucy Wanjiku Ndundu 2:43:57
8. Edna Jeruto Kimitei 2:45:24
9. Tabitha Orembe 2:26:15
10. Alice Cherono 2:46:26

San Sebastian marathon (Hiszpania) 26/11/2017

Mężczyźni:
1. Hosea Kiprono Maiyo KEN 2:12:55
2. Mark Kibiwott Kangogo KEN 2:14:33
3. Daniel Kipkemboi Kiptoo KEN 2:14:43

Kobiety:
1. Rehima Serro Hussen ESP 2:44:23

26.11.2017: Firenze marathon (Włochy)

Mężczyźni:
1. Zelalem Bacha Regasa BRN 2:14:41
2. Tadesse M. Temechachu ETH 2:14:41
3. Gilbert Kirwa KEN 2:16:18
4. Moses Mengich KEN 2:21:38

Kobiety:
1. Dire Tune ETH 2:28:55
2. Sorome Negash Amente ETH 2:29:46
3. Mesera Hussen Dubiso ETH 2:32:03
4. Elinor Kirk GBR 2:36:21
5. Euliter Jepchirchir Tanui KEN 2:40:35

26.11.2017: Standard Chartered Nairobi half-marathon (Kenia)

Mężczyźni:
1. Felix Kibitok 1:03:26
2. Ezekiel Kimeli Mutai 1:03:38
3. Patrick Kipkorir Sielei 1:03:39
4. Bernard Korir 1:03:59
5. Gilbert Kipkoech Bii 1:04:10

Kobiety:
1. Valary Jemeli Aiyabei 1:11:04
2. Margaret Wangare Muriuki 1:13:28
3. Alicent Rutto 1:14:22
4. Pauline Esikon 1:14:50
5. Alyce Jeptoo Koech 1:16:04

26.11.2017: Platinum Belt half-marathon, Marikana (RPA)

Mężczyźni:
1. David Manja 1:04:43
2. Derocious Makhobalo 1:05:18
3. Pule Hlabahlaba 1:07:35

Kobiety:
1. Maria Shai 1:18:28

26.11.2017: Great Ethiopian Run 10km, Addis-Ababa (Etiopia)

Mężczyźni:
1. Solomon Barega 28:36
2. Moges Tumay 28:38
3. Dawit Fekadu 28:51
4. Solomon Berihun 28:59
5. Mulat Bazezew 28:59
6. Ziyad Mohammed 29:10

Kobiety:
1. Zeyneba Yemer 32:30
2. Girmawit Gebrezere 32:32
3. Foten Tesfay 32:38
4. Ruti Aga 33:05
5. Gete Alemayew 33:09
6. Degitu Azmeraw 33:10
7. Etagegnehu Weldu 33:16
8. Beletu Alemayehu 33:19
9. Ayantu Gemechu Abdi 33:22
10. Yeshi Kalayu 33:35

26.11.2017: Alcobendas cross-country (Hiszpania)

Mężczyźni (10.06m km):
1. Aron Kifle ERI 29:22
2. Timothy Toroitich UGA 29:57
3. Adel Mechaal ESP 30:11

Kobiety (8.04 km):
1. Alice Aprot KEN 27:20
2. Trihas Gebre ESP 27:54

26.11.2017: Jean Bouin cross-country, Barcelona (Hiszpania)

Mężczyźni (9.9 km):
1. Olivier Irabaruta BDI 29:59
2. Toni Ababdia ESP 30:09
3. Silas Nwetich KEN 30:30

Kobiety (6.6 km):
1. Maria José Perez ESP 22:36



Komentarze czytelników - brakskomentuj informację




Serwis internetowy EUROCALENDAR.INFO
post@eurocalendar.info, tel.kom.: 0512362174
Zalecana rozdzielczosc: 1024x768